Instrukcja na „żebroprzebój” Yummy Justina Biebera…

[Upss] Justin Bieber opublikował przewodnik dla swoich fanów, jak odtwarzać jego najnowszy singiel „Yummy” na Spotify i iTunes, aby mogła stać się przebojem.

Jak sprawić, żeby utwór „Yummy” był na 1. miejscu listy przebojów?

oryginalna grafika z postu: Jak sprawić, żeby utwór „Yummy” był na 1. miejscu listy przebojów?

Nie jest tajemnicą, że oddani fani łączą się w mediach społecznościowych, gdy ich ulubiony artysta wydaje nowy materiał. Wymieniają strategie, w jaki sposób wielokrotnie odtwarzać strumieniowo i kupować utwory bez wykrycia „przekrętu” w nadziei na przyspieszenie pojawienia się utworów na listach przebojów i w radiu. Ale rzadko artysta sam zachęca do takich praktyk.

Przedwczoraj wieczorem kilka osób zauważyło (@unclenappy, @VHOSSKE, @mainpopgirI, u/twisted-rush), że Justin Bieber opublikował przewodnik dla fanów na swoim Instagramie, który szczegółowo opisywał, jak odtwarzać jego najnowszy utwór „Yummy” na różnych platformach, aby wspiął się na szczyty list przebojów.

Nie jest jasne, czy post został stworzony przez samego Biebera czy kogoś z jego zespołu, obecnie został on juz usunięty z profilu.



Pięciopanelowy post na Instagramie został po raz pierwszy opublikowany przez fana Biebera Outlyning z podpisem: „Justin naprawdę chce tego #1 i jest tym bardzo podekscytowany, jak powiedział wczoraj w swoim streamie na żywo. Jeśli nie chcesz tego robić, to w porządku, po prostu zignoruj ​​wpis. „Oto wskazówki dla osób, które naprawdę chcą podjąć dodatkowy wysiłek!”.

Może Cię zainteresować także: Serial o Justinie Bieberze na YouTube od 27 stycznia

Wśród porad znalazły się takie wskazówki jak:

  • utwórz playlistę Spotify z „Yummy” i odtwarzaj ją zapętloną  podczas snu,
  • kup piosenkę w iTunes,
  • odtwarzaj ją wiele razy na stronie internetowej Biebera
  • klikaj w link do teledysku na YouTubie zamiast go ponownie publikować.

Pojawia się także informacja o korzystaniu z VPN-a do przesyłania strumieniowego, jeśli nie mieszkasz w USA, ponieważ na liście przebojów Billboardu liczone są tylko odtwarzania pochodzące z amerykańskiego adresu IP. Chodzi o to, że jeśli wystarczająca liczba fanów zrobi to jednocześnie, skoncentrowana aktywność może pomóc „Yummy” szybko dostać się na listy przebojów.

Tego rodzaju kampanie fanów służące do manipulowania liczbą odtworzeń są powszechne. Do podęcia podobnych wysiłków zachęcali fani singla Harry’ego Stylesa pod tytułem „Sign of the Times”, a w 2018 r. grupa fanów BTS poszła jeszcze dalej, twierdząc, że rozpowszechniła ponad 1000 loginów Spotify, aby wzmocnić pozycję albumu „Love Yourself: Tear”.

Grafiki z instrukcją opublikowane na Instagramie

Grafiki z instrukcją opublikowane na Instagramie

Nie wiadomo dokładnie, jaki wpływ mają te działania na pozycję na listach przebojów. Piosenki, które trafiają na pierwsze miejsce Billboardu osiągają dziesiątki milionów odtworzeń w tygodniu, w którym zostały wydane, więc musiałby to być wspólny wysiłek tysięcy fanów, który mógłby przynieść też odwrotny skutek.

W 2017 r. przedstawiciel Nielsena, który oblicza pozycje na listach  Billboardu, powiedział serwisowi The Verge, że „Nielsen i jego partnerzy dostarczający dane mają mechanizmy chroniące przed tego rodzaju nieuczciwymi działaniami”, ale nie wyjaśnili jakie.

Wytwórnie i sami artyści angażują się w różne sposoby próbowania ustalenia pozycji na listach przebojów, takie jak krótsze EP-ki, które zachęcają do wielokrotnego słuchania oraz „sprzedaż pakietowa”, w której album jest rozdawany za darmo, gdy kupiony jest bilet na koncert. Ale manipulowanie w serwisach streamingowych jest powszechnie odrzucane i potępiane przez wytwórnie, usługi przesyłania strumieniowego i wydawców. Na początku tego roku koalicja branżowa obejmująca wszystkie trzy duże wytwórnie płytowe, Spotify, Amazon, Universal Music Publishing Group i inne, poparła inicjatywę ukierunkowaną na walkę z fałszywymi praktykami streamingu.

Opublikowany 4 stycznia teledysk „Yummy” ma obecnie ponad 46 mln wyświetleń na YouTubie:

Manipulowanie strumieniem może potencjalnie nie tylko wyrządzić szkodę ekonomiczną dostawcom usług strumieniowych, posiadaczom praw, artystom i reklamodawcom, ale także mieć fałszywy wpływ na opinię mediów i fanów oraz nieprawdziwe postrzeganie popularności poszczególnych nagrań… poprzez wpływ na wyniki odtwarzania algorytmicznego.

Fragmenty tego, co było na opublikowanym przez Biebera Instagramie, nie są nieetyczne; mówienie fanom, aby kupili nowy singiel, jest tak normalne, jak to tylko możliwe. Jednak nakłanianie ludzi do korzystania z VPN-a lub słuchania utworu na YouTubie w określony sposób nie jest uczciwe i raczej nie napawa do dumy. Wszyscy wiedzą, że takie kampanie się zdarzają, i chociaż artyści nie mogą powstrzymać fanów przed ich organizowaniem, zazwyczaj patrzą w drugą stronę. Popieranie tego jest rzadkim faux pas i prawdopodobnie dlatego post został szybko usunięty z konta Instagrama Justina Biebera.

Poniżej zrzut ekranu usuniętego posta z oficjlanego profilu Justina Biebera na Instagramie:

Zrzut ekranu usuniętego posta z profilu Biebera

Zrzut ekranu usuniętego posta z profilu Biebera

źródło: The Verge

Łukasz Majchrzyk
Obserwuj