Ostateczny zwiastun „Wiedźmina” na tydzień przed premierą

Netflix opublikował finalny zwiastun serialu „Wiedźmin”, który przedstawia fantastyczny epos, który może zastąpić „Grę o tron”.

Kadr z serialu „Wiedźmin” Netflixa

Wysokobudżetowa adaptacja Wiedźmina (The Witcher) w serialu telewizyjnym Netflixa (na podstawie serii powieści fantasy Andrzeja Sapkowskiego, a nie popularnej serii gier wideo, która również oparta jest na książkach Sapkowskiego) została zapowiedziana w najnowszym zwiastunie, który podsycił jeszcze bardziej apetyt prze premierą 20 grudnia 2019 roku. I trzeba przyznać, że na podstawie trailera, realizacja wygląda całkiem nieźle.

Nie jest tajemnicą, że studia szukały na swoich półkach z książkami jakiejkolwiek serii fantasy, aby wypełnić ogromny (i opłacalny) rynek, który Gra o tron (Game of Thrones) w tym roku opuściła z ostatnim sezonem. Netflix stawia na Wiedźmina, w którym Henry Cavill gra Geralta z Rivii, tytułowego łowcę potworów.

Wygląda na to, że to nie był zły pomysł, biorąc pod uwagę, że Wiedźmin już zyskał ogromną popularność jako powieść, potem gra wideo i i ma szeroką liczbę fanów na całym świecie – zarówno gry jak i książki, którzy prawdopodobnie będą entuzjastycznie nastawieni do nowego serialu Netflixa. Z drugiej strony, wystarczy spojrzeć na ostatnią dużą adaptację fantasy – filmy o Harrym Potterze – i mnóstwo nieudanych prób realizacyjnych innych tytułów, które mogą wskazują tez na to, że Netflix nie będzie miał łatwo z krytycznymi głosami i porównaniami.


Sprawdź także:

„Wiedźmin” na Netflixie przemówi głosem Michała Żebrowskiego

Chociaż w nowy zwiastunie nie ma już charakterystycznej sceny z wanną, która stała się jednym z najbardziej kultowych memów z gry wideo, pokazuje najlepsze jak dotąd fragmenty serialu. Te wspaniałe efekty wizualne są prawdopodobnie już ukończone, bowiem za tydzień  już premiera! Są epickie bitwy, mroczna magia i pojawienie się ulubionej przez fanów postaci Roacha, konia Geralta.

Na przesiąkniętym złem Kontynencie przecinają się ścieżki łowcy potworów, czarodziejki i zbiegłej księżniczki.

Sprawdź także, jak Wiedźmin czyta „Wiedźmina” (fragment powieści Sapkowskiego) – w końcu Cavill jest tytułowym Wiedźminem!

Nie możesz uciec od przeznaczenia tylko dlatego, że się go boisz. Henry Cavill wciela się w Geralta z Rivii.

Premiera Wiedźmina w serwisie Netflix 20 grudnia 2019 r.

Oglądaj na Netflix (Przycisk)

źródło: Netflix Polska

Łukasz Majchrzyk
Obserwuj