Miniodtwarzacz dostępny już w playerze na YouTube’ie

W wersji przeglądarkowej YouTube’a dostępny jest już dla wszystkich miniplayer (miniodtwarzacz), który pozwala na wyświetlanie obrazu w obrazie.

Miniodtwarzacz w YouTube (WWW)

Już w marcu YouTube zaczął testować „obraz w obrazie” w swoim serwisie internetowym, aby można było jednocześnie oglądać wideo i przeglądać stronę. Do tej pory miniodtwarzacz był dostępny w ograniczonym zakresie testowym. Od teraz opcja „Włącz miniodtwarzacz” dostępna jest dla wszystkich użytkowników YouTube’a.

Aby włączyć miniodtwarzacz wystarczy podczas oglądania filmu wybrać drugą ikonę „Włącz miniodtwarzacz” w prawym dolnym rogu odtwarzacza na YouTube’ie. Kliknięcie spowoduje zmniejszenie filmu i przesunięcie go do prawego dolnego rogu przeglądarki. Można wstrzymać odtwarzanie, przesunąć film lub zamknąć okno. Oprócz tego, w playerze widzimy tytuł wideo i jego kanał, a także listę odtwarzania.

Po najechaniu na zminimalizowane okno wyświetli się przycisk odtwarzania i możliwość przeskakiwania do tyłu i do przodu na liście odtwarzania, a czerwony pasek odtwarzania znajduje się u dołu wideo. Przycisk zamykania miniodtwarzacza jest dostępny w prawym górnym rogu. Kliknięcie w dowolnym miejscu okna otworzy pełną stronę wideo, a kliknięcie prawym klawiszem myszy wyświetli menu opcji.


Przeczytaj także: YouTube, Netflix publikują pierwsze filmy transkodowane za pomocą AV1

Włączenie miniodtwarzacza spowoduje, że YouTube będzie wyświetlał użytkownikom swoją ostatnio odwiedzaną stronę. Wyraźną intencją tej funkcji jest umożliwienie przeglądania serwisu podczas oglądania wideo.

Włączony miniodtwarzacz na YouTube'ie

Włączony miniodtwarzacz na YouTube’ie

Obecnie ta opcja wydaje się być dostępna dla większości użytkowników i pojawia się także po zalogowaniu do serwisu oraz w trybie incognito.

źródło: YouTube via 9TO5Google

Łukasz Majchrzyk
Obserwuj

Łukasz Majchrzyk

redaktor mobiRANK.pl
Od 2005 roku zajmuję się komunikacją internetową i e-marketingiem, jestem pasjonatem urządzeń mobilnych oraz nowych technologii – i nie waham się ich używać.
Łukasz Majchrzyk
Obserwuj