Budowanie miast i więzi w „TheoTown”

Tak właściwie, TheoTown nie miało powstać. Był to porzucony projekt studencki, który w nieoczekiwany sposób zyskał nowe życie.

„TheoTown”

Gra mobilna TheoTown u swoich podstaw to pixelartowa gra o budowaniu miasta, która zawiera wszystkie podstawowe elementy gatunku: wznosisz budynki, przyłączasz do nich prąd i wodę, budujesz drogi i unikasz katastrof.

— Chciałem zagrać w klasyczne SimCity na telefonie — opowiada nam deweloper Fabian Miltenberger.

Dlatego w 2014 roku, kończąc studia informatyczne na Instytucie Technologii w Karlsruhe w Niemczech, Miltenberger przejął projekt gry porzucony przez kolegę ze studiów i zaczął go rozwijać.

Cały proces, w tym żmudne tworzenie każdego pojedynczego pikselartowego budynku, zajął mu rok. Następnie Miltenberger podzielił się wynikiem pracy ze znajomymi w realu i w sieci, co sprawiło, że dość szybko wokół gry zebrała się niewielka społeczność.

Nie spodziewał się jednak, że społeczność nie tylko grała — miała też własne pomysły. I to całe mnóstwo. Gracze zaczęli tworzyć własne budynki na platformach społecznościowych, takich jak Discord, ale na tym etapie nie było jeszcze sposobu, by dodać je do gry.

To skłoniło Miltenbergera do stworzenia w TheoTown sklepu z dodatkami, w którym gracze mogli przesyłać, pobierać i dodawać dzieła innych graczy do swoich miast. Był to przełomowy moment: pocztą pantoflową społeczność rozrosła się niezwykle szybko, całkowicie odmieniając grę.

Widząc, jaki wpływ sklep z wtyczkami wywarł na społeczność, Miltenberger zdał sobie sprawę, że TheoTown to coś więcej niż gra — to platforma do realizowania się kreatywnie oraz do dobrej zabawy.

Po kilku latach TheoTown zdobyło ogromną popularność w kilku krajach, a pierwsza duża międzynarodowa społeczność gry powstała w Indonezji. Gracze zaczęli dodawać lokalne charakterystyczne obiekty, co napędziło jeszcze większe zaangażowanie i przerodziło się w zjawisko, które z czasem podchwycili lokalni streamerzy.

Miltenberger rozwija obecnie TheoTown jako platformę dla zebranych wokół gry fanów, koncentrując się na funkcjach społecznościowych i sklepie z wtyczkami, a nie na dodawaniu nowej zawartości do samej gry. To zadanie powierzył społeczności.

Ekrany gry mobilnej „TheoTown”

Jego nowym priorytetem, jak sam opowiada, są kwestie takie jak: „W jaki sposób mogę ułatwić ludziom przesyłanie ich kreacji? I jak to zrobić, jednocześnie utrzymując standardy jakości, które społeczność wyznaczyła i których do tej pory przestrzegała?”.

Społeczność, która na Discordzie liczy już ponad 130 000 osób i wciąż rośnie, nie może się doczekać, by poznać odpowiedzi na te pytania.

Grę TheoTown: Symulator Miasta pobierzesz na urządzenia z systemami iOS ze sklepu AppStore i Android z Google Play.

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: AppStore