Operator, który przez lata budował skomplikowane systemy pakietów, promocji i doładowań, postanowił zrównać je z ziemią. Plus zaprezentował zupełnie nowe podejście do oferty na kartę (prepaid).

Zielony operator całkowicie redefiniuje zasady gry w usługach na kartę. Zamiast przebierania w dziesiątkach promocji, sprawdzania krótkich kodów USSD czy pilnowania terminów ważności konta, Plus stawia na banalnie prosty przelicznik: 1 zł = 1 dzień użytkowania = 10 GB internetu + nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y.
Nowy model wchodzi w życie od dzisiaj, tj. 27 lipca 2026 roku.
Koniec z pakietowym gąszczem
Decyzja o wdrożeniu tak prostej oferty jest odpowiedzią na badania rynku. Zeszłoroczny raport „W gąszczu produktów i ofert. Jak wybierają Polacy?” przygotowany na zlecenie Plusa wykazał, że aż 70% badanych szuka maksymalnie prostych rozwiązań, a połowa czuje się przytłoczona nadmiarem skomplikowanych wariantów.
W nowym systemie to wysokość doładowania automatycznie przelicza się na czas ważności i pakiet danych:
- Doładowanie za 2 zł ➔ 2 dni ważności | 20 GB internetu | no-limit rozmowy/SMS/MMS
- Doładowanie za 10 zł ➔ 10 dni ważności | 100 GB internetu | no-limit rozmowy/SMS/MMS
- Doładowanie za 30 zł ➔ 30 dni ważności | 300 GB internetu | no-limit rozmowy/SMS/MMS (maksymalny wariant w tym modelu)
Jak zacząć korzystać?
Nowe zasady obowiązują zarówno dotychczasowych, jak i zupełnie nowych klientów:
- Dla nowych użytkowników: W sprzedaży pojawił się starter za 5 zł, który na start daje 50 GB internetu, nielimitowane połączenia, SMS-y i MMS-y na 5 dni.
- Przejście na nowy model: Po wykorzystaniu pakietu startowego wystarczy doładować konto wybraną kwotą, by aktywować przelicznik 1 zł za dzień.
Elastyczność i brak jakichkolwiek długoterminowych zobowiązań sprawiają, że to jedna z najprostszych ofert typu prepaid, jakie pojawiły się na polskim rynku telekomunikacyjnym w ostatnich latach.
Co sądzicie o takim uproszczeniu zasad? Korzystacie jeszcze z ofert na kartę, czy wolicie klasyczny abonament? Czekamy na Wasze opinii w komentarzach!
➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!
źródło: Plus