Almodóvar w szczytowej formie: „Gorzkie święta”

Hiszpański mistrz kina powraca do swoich korzeni. Po pięciu latach przerwy od kręcenia w ojczystym języku, reżyser serwuje nam koktajl emocjonalny, w którym kultowy melodramat miesza się z jaskrawą, madrycką estetyką.

Gorzkie święta (Pedro Almodóvar)

Fani kina autorskiego mogą zacząć odliczać dni do końca lata. Pedro Almodóvar powraca z jednym ze swoich najbardziej intymnych i osobistych projektów w karierze. „Gorzkie święta” to pierwsza od pół dekady hiszpańskojęzyczna produkcja reżysera. Dystrybutorzy zaprezentowali właśnie oficjalny plakat filmu, który idealnie oddaje to, za co pokochały go miliony widzów na całym świecie: namiętność, kultową paletę intensywnych, nasyconych barw oraz przewrotny, słodko-gorzki humor.

Polska premiera kinowa została zaplanowana na 28 sierpnia 2026 roku.

Powrót muz i zderzenie z bolesną przeszłością

Almodóvar po raz kolejny zaprosił przed kamerę plejadę genialnych hiszpańskich artystów, tworząc obsadę złożoną zarówno z nowych twarzy, jak i swoich wieloletnich współpracowników. Na ekranie zobaczymy m.in. Leonardo Sbaraglię, Victorię Luengo, Aitanę Sánchez-Gijón, Milenę Smit oraz – co wywołuje największe emocje – jedną z najważniejszych, legendarnych muz reżysera, niezrównaną Rossy de Palma.

Główną oś fabularną stanowi historia 40-letniej Elzy (w tej roli genialna Bárbara Lennie). Kobieta po nagłej śmierci matki ucieka przed rozpaczą w pracoholizm, całkowicie wypierając proces żałoby. Dopiero nagły, paraliżujący atak paniki zmusza ją do bezwzględnego zatrzymania się w biegu. Elza wyrusza w podróż, która szybko zmienia się w głęboką, bolesną konfrontację z demonami przeszłości, dawnymi, niespełnionymi pragnieniami oraz urwanymi przed laty relacjami rodzinnymi.

Gorzkie święta (Pedro Almodóvar)

List miłosny do wiernych widzów

„Gorzkie święta” zapowiadane są jako dojrzałe podsumowanie dotychczasowej drogi twórczej reżysera. To filmowy pomost dla każdego, kto dorastał i zachwycał się takimi arcydziełami jak:

  • „Kobiety na skraju załamania nerwowego”,
  • „Wszystko o mojej matce”,
  • „Porozmawiaj z nią”,
  • „Volver” czy autobiograficzny „Ból i blask”.

Hiszpański reżyser po raz kolejny udowadnia, że jest genialnym tkaczem ludzkich losów. Z luźnych wątków, przypadkowych spotkań i emocjonalnych tąpnięć tworzy uniwersalną opowieść o tym, jak nasza pamięć potrafi bez końca przepisywać i ubarwiać rzeczywistość. To poruszające, reżyserskie wyznanie wiary w uzdrawiającą siłę kina i opowiadania historii.

Kiedy do kin?

Wizualna uczta, pełnokrwiste, wymykające się schematom postacie i potężny ładunek hiszpańskiego temperamentu zagoszczą na ekranach polskich kin od 28 sierpnia 2026 roku. Nowy plakat zapowiada dzieło, obok którego żaden kinoman nie będzie mógł przejść obojętnie.

Wybieracie się pod koniec sierpnia na randkę z kinem Almodóvara? Który z jego dotychczasowych filmów darzycie największym sentymentem?

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: Gutek Film