Google Finanse wychodzi z bety! Nowe funkcje AI i aplikacja na smartfony

Nowe funkcje usługi Google Finanse pozwalają łątwo i wszędzie śledzić portfolio inwestycyjne i być na bieżąco z informacjami z rynku.

Google Finance

Samodzielne inwestowanie na giełdzie bywa niekiedy skomplikowane, ale pozyskiwanie kluczowych informacji rynkowych właśnie stało się o wiele prostsze. 25 czerwca 2026 roku gigant z Mountain View oficjalnie ogłosił, że nowa wersja usługi Google Finanse (ang. Google Finance) opuszcza fazę beta i wprowadza szereg zaawansowanych narzędzi napędzanych sztucznej inteligencji. Co więcej, fani mobilnego śledzenia kursów w końcu doczekali się dedykowanej aplikacji.

Twoje portfolio pod lupą sztucznej inteligencji

Największą zmianą jest całkowicie odświeżony panel zarządzania własnym portfolio inwestycyjnym, który debiutuje na całym świecie. Zamiast prostych wykresów, użytkownicy otrzymują teraz zaawansowane statystyki idealnie dopasowane do posiadanych aktywów.

  • Automatyczna migracja: Wszystkie Twoje dotychczasowe portfolio w usłudze Google Finance zostaną przeniesione automatycznie.
  • Banalnie proste dodawanie aktywów: Nowe portfolio możesz stworzyć tradycyjnie lub po prostu przesyłając pliki CSV, PDF, a nawet… zrzuty ekranu ze szczegółami swoich inwestycji. Na start wystarczy nawet sam ogólny opis, który rozbudujesz później.
  • Rozmowa z asystentem AI: Po skonfigurowaniu danych możesz dosłownie rozmawiać ze swoim portfolio za pomocą wbudowanego narzędzia analitycznego. Odpowie ono na pytania typu: „Jakie sektory są obecnie niedoreprezentowane w moim portfolio?” lub „Jak alokacja stałego dochodu wpływa na mój długoterminowy potencjał wzrostu?”.

➔ PRZECZYTAJ TAKŻE: Apka Telefon Google z wykrywaniem fałszywych połączeń!

Spersonalizowane raporty rynkowe na żądanie

Google chce, abyś przestał marnować czas na ręczne przeszukiwanie newsów. Nowa funkcja pozwala zlecić sztucznej inteligencji przygotowanie spersonalizowanych raportów za pomocą prostych komend tekstowych.

Możesz wpisać na przykład: „Przesyłaj mi codzienne podsumowanie przed otwarciem rynku z analizą istotnych nocnych zmian dotyczących głównych kryptowalut”.

Algorytmy będą działać w tle, filtrując rynek pod kątem Twojej listy obserwowanych lub portfolio. Gotowy, uszyty na miarę raport otrzymasz w formie powiadomienia w aplikacji Google na systemy Android lub iOS, a także bezpośrednio w panelu przeglądarki. Funkcja ta jest już dostępna globalnie.

Aplikacja na Androida (iOS jeszcze w tym roku)

Osoby, które sprawdzają giełdę wiele razy w ciągu dnia, nareszcie otrzymały dedykowane miejsce na swoich smartfonach. Google udostępniło nową aplikację Google Finance na Androida.

Oferuje ona błyskawiczny dostęp do danych w czasie rzeczywistym, list obserwowanych oraz najświeższych wiadomości ze świata finansów. Najciekawszym elementem są jednak tworzone przez AI „kluczowe momenty”, które w prosty sposób wyjaśniają użytkownikowi przyczyny nagłych zmian kursów akcji.

Ekrany aplikacji mobilnej Google Finance

Google zapowiada dynamiczny rozwój aplikacji mobilnej w nadchodzących miesiącach. Do kieszonkowej wersji trafią m.in. transmisje na żywo z omówień wyników finansowych spółek oraz funkcje portfolio. Posiadacze iPhone’ów muszą się jeszcze chwilę uzbroić w cierpliwość – wersja na system iOS ma zadebiutować pod koniec 2026 roku.

Nowe Google Finanse w pigułce

FunkcjaWersja przeglądarkowa (Web)Aplikacja AndroidAplikacja iOS
Dane w czasie rzeczywistymTakTakPod koniec roku
Analiza portfolio przez AITakWkrótcePod koniec roku
Spersonalizowane raporty tekstoweTakTak (przez aplikację Google)Tak (przez aplikację Google)
„Kluczowe momenty” zmian kursówTakTakPod koniec roku
Transmisje z omówień wyników (Live)TakWkrótcePod koniec roku

Przez lata Google Finance wyglądało trochę jak porzucony projekt – prosta, nieco archaiczna tabelka, która drastycznie przegrywała z rozbudowanym Yahoo Finance czy mobilnymi aplikacjami domów maklerskich i nowoczesnych fintechów. Wyjście z fazy beta i wpisanie w ten ekosystem generatywnej sztucznej inteligencji to strzał w dziesiątkę.

Możliwość wrzucenia screena czy pliku PDF ze swojego rachunku maklerskiego, z którego AI samo wyciągnie dane do analizy portfela, brzmi jak potężne ułatwienie życia. Jeśli asystent rzeczywiście będzie trafnie tłumaczył „kluczowe momenty” (czyli np. dlaczego akcje danej spółki poleciały o 10% w dół po jednym nocnym komunikacie), to Google Finance może szybko stać się moim głównym źródłem rynkowego researchu. Szkoda tylko, że użytkownicy Apple muszą czekać na dedykowaną apkę aż do zimy, ale opcja powiadomień przez standardową aplikację Google powinna na razie osłodzić to oczekiwanie.

Usługa Google Finanse dostępna jest pod adresem: finance.google.com.

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: Google Blog