Bank Millennium jako pierwszy uniwersalny bank działający w Polsce wprowadza wirtualną kartę debetową do jednorazowych płatności online.

Robienie zakupów w mniej znanych sklepach internetowych czy zagranicznych serwisach zawsze wiąże się z lekkim dreszczykiem emocji. Bank Millennium postanowił całkowicie wyeliminować ten stres. Jako pierwszy bank uniwersalny w Polsce wprowadził wirtualną kartę debetową do jednorazowych płatności online o nazwie Millennium Visa Raz. To absolutny przełom w krajowej bankowości komercyjnej, który wynosi cyberbezpieczeństwo na zupełnie nowy poziom.
Jak działa Millennium Visa Raz? Jedna transakcja i do kosza
Zasada działania tego rozwiązania jest niezwykle prosta, ale cechuje się genialną skutecznością. Karta jest w pełni cyfrowa, nie posiada fizycznej formy i jest dostępna wyłącznie w aplikacji mobilnej banku.
- Automatyczne niszczenie danych: Po wykonaniu każdej płatności internetowej numer karty automatycznie się dezaktywuje.
- Nowy numer na żądanie: Do kolejnej transakcji system generuje całkowicie nowy numer karty oraz świeży kod CVV.
- Ochrona przed oszustami: Nawet jeśli dane karty zostaną przechwycone podczas zakupów online, stają się one dla złodziei bezużyteczne, ponieważ nie można ich wykorzystać ponownie.
- Bezpośrednio z konta: Karta nie wymaga żadnego wcześniejszego zasilania ani przelewania środków na subkonta – umożliwia płatność bezpośrednio z Twojego rachunku osobistego.
- Wsparcie dla wielu walut: Visa Raz wspiera usługę wielowalutową, co pozwala na płatności bezpośrednio w walucie z powiązanego konta walutowego.
➔ PRZECZYTAJ TAKŻE: Zaktualizuj swoje dane osobowe w aplikacji Banku Millennium
Dla kogo to idealne rozwiązanie?
Z badań i obserwacji rynku wynika, że nowa funkcja idealnie odpowiada na realne obawy współczesnych internautów. Karta Millennium Visa Raz powstała z myślą o klientach, którzy:
- Obawiają się kradzieży danych swojej głównej karty płatniczej.
- Chcą uniknąć wpadnięcia w pułapkę automatycznych, odnawialnych subskrypcji.
- Niechętnie pozostawiają w sieci swoje prywatne dane.
- Dokonują zakupów u nieznanych lub zagranicznych sprzedawców, do których nie mają pełnego zaufania.
Karta jednorazowa na tle rynku – co się zmienia?
Do tej pory jednorazowe karty wirtualne były domeną głównie nowoczesnych, zagranicznych fintechów. Polskie banki komercyjne skupiały się dotychczas na kartach wirtualnych o stałym numerze lub kartach przedpłaconych (prepaid), które przed zakupami trzeba było ręcznie zasilić. Bank Millennium jako pierwszy w pełni zmienia te zasady.
| Cecha karty | Nowa karta Millennium Visa Raz | Starsze wirtualne karty bankowe |
| Forma karty | Wyłącznie cyfrowa w aplikacji mobilnej | Cyfrowa |
| Numer karty | Jednorazowy (wygasa automatycznie po 1 płatności) | Stały |
| Zasilanie konta | Nie wymaga (pobiera środki prosto z konta głównego) | Wymaga wcześniejszego zasilenia subkonta (prepaid) |
| Dzienny limit | Maksymalnie 5 numerów kart na dobę | Zależny od ustawień limitów kwotowych |
| Zabezpieczenia | Silne uwierzytelnianie 3D Secure + automatyczne wygasanie | Standardowe uwierzytelnianie 3D Secure |
Kompleksowe centrum zarządzania płatnościami
Wprowadzenie karty Visa Raz wpisuje się w szerszy trend tworzenia przejrzystych narzędzi cyfrowych, w których użytkownik ma pełną kontrolę nad swoimi finansami. W aplikacji mobilnej klienci zyskują dostęp do specjalnego centrum, gdzie mogą sprawdzić, w których miejscach ich karty zostały zapisane, przeanalizować historię e-commerce oraz łatwo zidentyfikować zwroty środków za zakupy. Samym numerem karty można zarządzać jednym kliknięciem – szybko zmieniając limity lub generując nowy kod.
Warto dodać, że rozwiązanie to uzupełnia bogaty pakiet cyberbezpieczeństwa banku, w skład którego wchodzi m.in. specjalny „przycisk bezpieczeństwa” do szybkiego reagowania w sytuacjach podejrzenia oszustwa oraz powiadomienia przy nietypowych transakcjach BLIK. Darmowa karta dostępna jest dla pełnoletnich klientów posiadających konto, a wniosek o jej wydanie składa się w całości w aplikacji.
Bank Millennium zrobił dokładnie to, na co klienci tradycyjnych banków czekali od lat. Do tej pory, jeśli ktoś chciał bezpiecznie kupić coś na podejrzanie taniej platformie z azjatyckim asortymentem albo przetestować niszową aplikację oferującą darmowy okres próbny (z haczykiem w postaci podpięcia karty), musiał zakładać konto w zewnętrznych fintechach typu Revolut. Przeniesienie tej funkcji bezpośrednio do aplikacji banku, z którego korzystamy na co dzień, to potężny cios w konkurencję i genialne ułatwienie życia. Co najważniejsze, karta ciągnie pieniądze bezpośrednio z konta głównego – odpada więc uciążliwe przelewanie drobnych na subkonta przed każdym zakupem. To świetny, nowoczesny standard, który mam nadzieję szybko podłapią inne instytucje w Polsce.
➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!
źródło: Bank Millennium