Prawie co drugi Polak nie ufa routerom z Chin!

Z badania YouGov wynika m.in., że prawie co drugi Polak nie ufa routerom chińskim, a jednocześnie 55% Polaków deklaruje, że oznaczenie „Made in Europe” jest ważnym czynnikiem przy wyborze urządzenia sieciowego.

Producentom routerów z których
regionów nie ufasz? (Polska , 2026) | YouGov

Router to bez wątpienia „cyfrowe serce” każdego domu i biura – to on spina wszystkie nasze urządzenia z siecią i przetwarza potężne ilości prywatnych danych. Nic więc dziwnego, że w dobie nieustannych dyskusji o cyberbezpieczeństwie, konsumenci zaczynają bardzo uważnie patrzeć na to, skąd pochodzi ich sprzęt sieciowy.

Instytut YouGov przeprowadził w kwietniu 2026 roku potężne, reprezentatywne badanie na grupie ponad 16 tysięcy osób w 14 krajach Europy. Wyniki dla Polski pokazują jasno: jesteśmy narodem pełnym technologicznej nieufności, a metka „Made in Europe” staje się dla nas zakupowym świętym graalem.

Rosja i Chiny na cenzurowanym. Komu (nie)ufają Polacy?

Badanie obnażyło potężne różnice w zaufaniu do producentów sprzętu sieciowego w zależności od regionu świata, z którego się wywodzą. Polscy internauci okazali się w wielu kwestiach jeszcze bardziej radykalni niż reszta kontynentu:

  • Rosja: Absolutny rekord nieufności. Aż 75% Polaków deklaruje brak zaufania do rosyjskich routerów (przy średniej europejskiej wynoszącej 67%).
  • Chiny: Prawie co drugi Polak – dokładnie 48% z nas – nie ufa chińskim urządzeniom (w Europie ten sceptycyzm jest minimalnie wyższy i wynosi 52%).
  • USA: Amerykańscy producenci cieszą się nad Wisłą całkiem dobrą opinią. Nie ufa im 30% Polaków, co jest wynikiem lepszym niż średnia europejska (38%).
  • Europa: Stary Kontynent to dla nas oaza bezpieczeństwa. Brak zaufania do europejskich routerów deklaruje zaledwie 12% Polaków.

Wielka ściąga z geografii, czyli… nie wiemy, co stoi na szafce

Mimo że głośno deklarujemy brak zaufania do konkretnych krajów, to w praktyce kompletnie nie wiemy, kto wyprodukował sprzęt, z którego korzystamy na co dzień. Żyjemy w głębokiej niewiedzy geograficznej:

  • TP-Link: Tylko 14% badanych zdaje sobie sprawę, że ten gigant pochodzi z Chin. Co ciekawe, aż 16% myśli, że to firma europejska, a ponad połowa (51%) nie ma zielonego pojęcia.
  • Netgear: Tutaj aż 49% ankietowanych przyznaje, że nie potrafi wskazać kraju pochodzenia.
  • FRITZ!: Choć to największy europejski producent routerów, w Polsce tylko 24% z nas prawidłowo identyfikuje jego europejskie korzenie (dla porównania: w rodzimych Niemczech wie o tym 76% osób).

Sytuację ratują jedynie Huawei (77% trafnych wskazań na Chiny) oraz należący do Elona Muska Starlink (55% poprawnie wskazuje na USA).

Iluzja operatora: „Skoro od Polsatu, to pewnie europejski”

Niezwykle ciekawym zjawiskiem, które ujawniło badanie YouGov, jest tzw. zniekształcenie percepcji dotyczące sprzętu, który dostajemy od operatorów internetowych. Większość z nas automatycznie zakłada, że skoro podpisuje umowę z firmą działającą w Polsce, to dostarczony router został wyprodukowany w Europie – nawet jeśli w rzeczywistości przypłynął w kontenerze z Azji.

W Polsce to przekonanie jest wyjątkowo silne:

  • 57% klientów Orange
  • 57% klientów Polsat / Plus
  • 44% klientów Play (UPC)

…jest święcie przekonanych, że ich domowe pudełko z antenkami to rodowity, europejski produkt.

„Made in Europe” nową kartą przetargową

Suwerenność technologiczna i ochrona prywatności przestały być wyłącznie pustymi hasłami z debat politycznych – teraz realnie wpływają na nasze portfele.

Producentom routerów z których krajów nie ufasz? (Europa , 2026) | YouGov

Dla 55% Polaków (co idealnie pokrywa się ze średnią dla całej Europy) informacja o tym, że urządzenie sieciowe zostało zaprojektowane i wyprodukowane na terenie Europy, jest ważnym lub kluczowym czynnikiem podczas zakupów. Chcemy wspierać lokalny rynek, ale przede wszystkim chcemy mieć pewność, że nasze domowe sekrety nie lądują na zagranicznych serwerach.

Podsumowanie badania YouGov (Zaufanie vs. Pochodzenie)

Region pochodzenia routeraBrak zaufania u PolakówWażność cechy „Made in Europe” przy zakupie
Rosja75%
Chiny48%
USA30%
Europa12%55% badanych deklaruje jako kluczową

Wyniki tego badania to fascynujący obraz naszej współczesnej paranoi i niewiedzy. Z jednej strony panicznie boimy się cyberzagrożeń ze Wschodu, a z drugiej – bezwiednie stawiamy w salonach urządzenia, o których pochodzeniu nie mamy bladego pojęcia, święcie wierząc, że operator dał nam sprzęt prosto z europejskiej fabryki. To jasny sygnał dla producentów ze Starego Kontynentu: czas głośniej zacząć chwalić się swoim pochodzeniem, bo klienci na to czekają.

A jak to wygląda u Was? Wiecie, jakiej firmy router dystrybuuje internet w Waszym domu i skąd ta marka pochodzi? Czy przy następnej wymianie zwrócicie uwagę na legendarne „Made in Europe”?

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: YouGov | FRITZ