Instagram bez filtrów? Meta wprowadza „Instants” – nową broń w walce o autentyczność

A Wy? Odważycie się wysłać zdjęcie bez ani jednego filtra, czy Instants to dla Was zbyt duża dawka szczerości?

Instagram Instants

Pamiętacie czasy, gdy każde zdjęcie na Instagramie musiało być idealne, dopracowane i przefiltrowane do granic możliwości? Meta właśnie postanowiła wysłać tę erę do lamusa. Poznajcie „Instants” – nową funkcję (i osobną aplikację), która ma przywrócić do social mediów surowość, spontaniczność i… całkowity brak retuszu. Czy to koniec „instagramowego” pozowania?

Wygląda na to, że Meta znów robi to, co potrafi najlepiej – bierze sprawdzony format (ulotność Snapchata + autentyczność BeReal) i pakuje go w swój potężny ekosystem. Zakaz robienia zrzutów ekranu to „game changer”, który może przekonać nieśmiałych do częstszego dzielenia się swoją codziennością.


Czym właściwie jest Instants?

W skrócie: to powrót do korzeni Snapchata, ale w wydaniu Mety. Instants to ulotne zdjęcia, które znikają natychmiast po wyświetleniu przez znajomych lub po upływie 24 godzin.

Najważniejsza różnica między Instants a zwykłymi Stories? Brak edycji.

  • Zapomnij o filtrach upiększających.
  • Zapomnij o naklejkach, GIF-ach czy dorysowywaniu wąsów.
  • Możesz dodać jedynie krótki podpis.

To mają być zdjęcia „tu i teraz” – bez przygotowań, bez ustawiania światła, po prostu czyste życie.

➔ PRZECZYTAJ TAKŻE: Instagram trafia na iPada po 15 latach!

Prywatność, której brakowało

Meta wzięła sobie do serca kwestie bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do reszty platformy, zdjęcia Instants są chronione przed zrzutami ekranu i nagrywaniem wyświetlacza. Jeśli ktoś spróbuje „uwiecznić” Twoją spontaniczną fotkę, system mu na to nie pozwoli.

Gdzie szukać Instants?

Nową funkcję znajdziesz bezpośrednio w swojej skrzynce odbiorczej (Direct Messages). W prawym dolnym rogu pojawiło się nowe pole, które przeniesie Cię do świata ulotnych chwil.

Aplikację Instants, aplikacja Instagramu na iPhone’a można od dziś pobrać w sklepach App Store oraz Google Play. Nowa funkcja Instagrama jest też dostępna na całym świecie.


Osobna aplikacja? Tak, dla fanów szybkości

Choć Instants są częścią Instagrama, Meta wypuściła również samodzielną aplikację towarzyszącą. Po co? Aby skrócić drogę do aparatu do absolutnego minimum. To bezpośredni sygnał wysłany w stronę Snapchata: „wchodzimy na Twój teren i nie bierzemy jeńców”.

Warto jednak wiedzieć, że:

  • Aplikacja jest obecnie w fazie eksperymentu i dostępna w wybranych krajach.
  • Wszystko, co opublikujesz w osobnej aplikacji, pojawi się u Twoich znajomych na Instagramie (i odwrotnie).
  • Twoje zdjęcia Instants są zapisywane w Twoim prywatnym archiwum przez rok – możesz je później udostępnić w Stories, jeśli uznasz, że jednak warto je zachować.
Ekrany aplikacji mobilnej Instants (od Meta)

Koniec z presją bycia „perfekcyjnym”

Reakcje na Instants nie pojawiają się jako publiczne komentarze, ale wędrują prosto do Twoich wiadomości prywatnych. To ma sprzyjać budowaniu bliższych relacji z „Bliskimi Znajomymi” zamiast zbierania lajków pod publiczkę.

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: Instagram | Meta