6G nadchodzi szybciej, niż myślisz? USA wrzuca piąty bieg w wyścigu o nową generację

Ledwo przyzwyczailiśmy się do ikonki 5G na ekranach naszych smartfonów, a światowe mocarstwa już dzielą tort zwany 6G.

Stany Zjednoczone, pod przewodnictwem administracji Donalda Trumpa, nie chcą tylko brać udziału w tym wyścigu – one chcą go wygrać, i to w wielkim stylu. Z planami zakładającymi pierwsze telefony 6G na Igrzyska Olimpijskie w 2028 roku, poprzeczka została zawieszona niezwykle wysoko.


7 GHz: Nowe „Złote Pasmo” telekomunikacji?

Kluczem do sukcesu każdej generacji sieci są częstotliwości. Obecnie Narodowa Administracja Telekomunikacji i Informacji (NTIA, skró† z ang. National Telecommunications and Information Administration) intensywnie testuje cztery pasma, ale jedno z nich wyrasta na zdecydowanego faworyta: pasmo 7 GHz.

Dlaczego to takie ważne?

  • Idealny balans: Pasmo 7 GHz (konkretnie 7125–7400 MHz) oferuje świetną równowagę między dużą prędkością przesyłu danych a przyzwoitym zasięgiem.
  • Wsparcie gigantów: Rozwiązanie to popierają już tacy gracze jak Nokia i Ericsson.
  • Priorytet rządu: Prezydent Trump, w ramach swojej „Wielkiej Pięknej Ustawy” (ang. Great Beautiful Act), nakazał zarezerwowanie aż 600 MHz widma dla celów komercyjnych.

Harmonogram: Misja 2028

Choć branżowi eksperci zazwyczaj wskazują rok 2030 jako datę narodzin 6G, Biały Dom ma inny plan. Administracja naciska na producentów (m.in. Qualcomm), aby pierwsze urządzenia obsługujące 6G były gotowe już na Letnie Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.

To ambitne, by nie powiedzieć – karkołomne zadanie. Jednak nowa strona internetowa NTIA pokazuje, że praca wre. Pasmo 7 GHz przeszło już 8 z 12 wymaganych etapów analizy. Kolejnym krokiem jest kluczowe badanie zakłóceń.

➔ PRZECZYTAJ TAKŻE: Nokia publikuje harmonogram dla komercyjnego 6G

Czego nauczyliśmy się na błędach 5G?

W kuluarach mówi się, że amerykańscy giganci – AT&T i Verizon – wyciągnęli lekcję z przeszłości. Przy wdrażaniu 5G postawili na rekordowe prędkości kosztem zasięgu, co pozwoliło T-Mobile przejąć fotel lidera dzięki lepszemu wykorzystaniu pasma środkowego.

Przy 6G strategia ma być inna:

  1. Zasięg przede wszystkim: Wykorzystanie pasm 1,6 GHz, 2,7 GHz i 4,4 GHz jako wsparcia dla stabilności połączenia.
  2. Efektywność: Modernizacja i zwalnianie miejsca zajmowanego dotychczas przez użytkowników rządowych.

Ciekawostka: Pamiętacie tweety Donalda Trumpa z 2019 roku o tym, że chce sieci 6G „tak szybko, jak to możliwe”? Wtedy wielu brało to za żart lub pomyłkę. Dziś widać, że był to początek bardzo konkretnej strategii technologicznej USA.


Co 6G zmieni w naszym życiu?

Choć wciąż jesteśmy na etapie „układania kabli i dzielenia fal”, 6G obiecuje prędkości, które sprawią, że pobieranie filmów 8K będzie trwało ułamki sekund, a opóźnienia praktycznie przestaną istnieć. To fundament dla holograficznych rozmów i jeszcze bardziej zaawansowanej sztucznej inteligencji w naszych kieszeniach.

A Wy? Czujecie już potrzebę przesiadki na 6G, czy na razie 5G w zupełności Wam wystarcza?

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: Spectrum.gov