Przegląd opublikowany w czasopiśmie Carcinogenesis przez zespół z UNSW Sydney wskazuje, że e-papierosy prawdopodobnie powodują raka płuc oraz jamy ustnej, podważając ich status „bezpiecznej alternatywy”.

Co naprawdę wdychamy? Chemia aerozolu
Badanie wykazało, że proces podgrzewania płynu (liquid) uwalnia substancje, które bezpośrednio niszczą ludzkie DNA:
- Metale śladowe: Uwalniane z rozgrzanych elementów grzewczych urządzenia.
- Lotne związki organiczne (LZO): Mieszanka substancji chemicznych o udowodnionym działaniu mutagennym.
- Substancje rakotwórcze: Wykryte w aerozolu nawet w urządzeniach reklamowanych jako „czyste”.
Trzy filary dowodowe
Naukowcy pod przewodnictwem prof. Stewarta nie opierali się na domysłach, lecz na syntezie trzech rodzajów danych:
- Biomarkery u ludzi: Monitorowanie kliniczne wykazało u osób wapujących uszkodzenia DNA, stres oksydacyjny i chroniczne stany zapalne tkanek.
- Badania na zwierzętach: U myszy wystawionych na działanie aerozoli z e-papierosów zaobserwowano rozwój guzów płuc.
- Dane mechanistyczne: Testy laboratoryjne potwierdziły, że opary zaburzają podstawowe szlaki biologiczne, co jest prostą drogą do transformacji nowotworowej.
„Dual Use” – największa pułapka
Badanie zwraca uwagę na dramatyczny wzrost ryzyka u osób, które nie rzuciły tradycyjnych papierosów, a jedynie uzupełniły je o wapowanie:
Osoby, które jednocześnie wapują i palą tytoń, są 4-krotnie bardziej narażone na rozwój raka płuc niż osoby stosujące tylko jedną z tych używek.
Większość użytkowników próbujących rzucić palenie za pomocą e-papierosów wpada w „stan zawieszenia”, nie mogąc uwolnić się od żadnego z nałogów.
Historia się powtarza: lekcja z przeszłości
Profesorowie Sitas i Stewart ostrzegają przed powielaniem błędów z XX wieku. W przypadku tradycyjnych papierosów:
- Pierwsze sygnały o szkodliwości pojawiły się w połowie XIX wieku.
- Oficjalne uznanie za przyczynę raka nastąpiło dopiero w 1964 roku (po blisko 100 latach!).
Naukowcy apelują, aby w przypadku e-papierosów, które są na rynku od ok. 20 lat, nie czekać kolejnych dekad na twarde dane populacyjne, ponieważ dowody biologiczne są już teraz niezwykle spójne.
Status prawny i społeczny (przykład Australii)
Choć Australia wprowadziła restrykcyjne przepisy (zakaz e-papierosów jednorazowych, sprzedaż tylko w aptekach na receptę), urządzenia te wciąż są powszechne w miejscach publicznych, szczególnie wśród młodzieży, ze względu na:
- Atrakcyjne smaki i kolory.
- Błędne przekonanie o braku szkodliwości.
- Łatwą dostępność na czarnym rynku.
Źródła:
- Stewart B.W., et al. (2026). „Carcinogenicity of e-cigarettes: a qualitative risk assessment”. Carcinogenesis. DOI: 10.1093/carcin/bgag015
- Sitas F., Stewart B. (2026). „Historical parallels between tobacco and e-cigarette harm”. Cancer Epidemiology. DOI: 10.1016/j.canep.2025.102941
➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!
źródło: SciTechDaily
zdjęcie wykorzystane we wpisie z Depositphotos