Co bardziej drenuje baterię iPhone’a 17 Pro Max? Wi-Fi czy 5G?

Sprawdź test baterii iPhone’a 17 Pro Max, który wskazuje jak bardzo 5G zużywa energię smartfona w porównaniu do Wi-Fi?

Test baterii iPhone'a 17 Pro Max: 5G vs Wi-Fi
fot. wygenerowane za pomocą Gemini

Powszechnie uważa się, że korzystanie z sieci 5G drastycznie skraca czas pracy smartfona na jednym ładowaniu. Najnowszy test przeprowadzony przez redakcję PhoneBuff na iPhonie 17 Pro Max pokazuje jednak, że dzięki nowoczesnym modemom różnica ta staje się coraz mniejsza, choć wciąż pozostaje zauważalna.

Eksperci postanowili sprawdzić, jaka jest realna „delta” zużycia energii między najbardziej energochłonnym standardem komórkowym a domową siecią bezprzewodową. Wyniki mogą zaskoczyć osoby, które spodziewały się błyskawicznego wyczerpania baterii po włączeniu 5G.

Metodologia: Symulacja prawdziwego dnia

W teście wykorzystano dwa identyczne egzemplarze iPhone’a 17 Pro Max. Aby wyniki były miarodajne, oba telefony wykonywały dokładnie ten sam zestaw czynności:

  • Wysyłanie wiadomości tekstowych,
  • Przeglądanie zasobów internetu,
  • Strumieniowanie wideo,
  • Korzystanie z mediów społecznościowych (Instagram),
  • Wideorozmowy FaceTime.

Jedyną różnicą było źródło łączności: jeden telefon pracował wyłącznie w sieci 5G, drugi korzystał z Wi-Fi.

➔ PRZECZYTAJ TAKŻE: Dlaczego Twój smartfon wolno się ładuje (nawet szybką ładowarką)?

Wyniki: 3 godziny różnicy

Ostateczne rezultaty pokazują przewagę Wi-Fi, ale też imponującą wydajność modemu Qualcomm w linii Pro Max:

  1. iPhone 17 Pro Max (5G): Wytrzymał 10 godzin i 22 minuty czasu na ekranie (SoT) oraz dodatkowe 16 godzin w trybie czuwania.
  2. iPhone 17 Pro Max (Wi-Fi): W momencie, gdy model z 5G się wyłączył, telefon podłączony do Wi-Fi posiadał jeszcze 25% baterii.

W przeliczeniu na czas rzeczywisty, korzystanie z Wi-Fi zapewnia około 3 dodatkowe godziny pracy na ekranie. Różnica 25% to mniej, niż przewidywało wielu analityków jeszcze kilka lat temu, co świadczy o ogromnym postępie w miniaturyzacji i optymalizacji układów radiowych.

Dlaczego wyniki mogą się różnić w terenie?

Należy pamiętać, że test PhoneBuff odbył się w warunkach statycznych (telefony nie przemieszczały się). W codziennym użytkowaniu różnica może być większa z dwóch powodów:

  • Siła sygnału: Jeśli znajdujesz się w miejscu ze słabym zasięgiem 5G, modem musi pracować z większą mocą, by utrzymać połączenie, co drastycznie zwiększa zużycie energii.
  • Roaming między wieżami: Podczas podróży pociągiem lub samochodem telefon nieustannie przełącza się między stacjami bazowymi, co jest jedną z najbardziej obciążających operacji dla akumulatora.

Przyszłość: Autorskie modemy Apple C1X i C2

Choć testowany iPhone 17 Pro Max korzysta z zewnętrznego modemu Qualcomm, oczy fanów technologii zwrócone są na modele iPhone Air oraz iPhone 16e. Są one wyposażone w autorskie układy Apple – modemy C1 i C1X.

Apple promuje swoje autorskie rozwiązania właśnie przez pryzmat efektywności energetycznej. Ciasna integracja modemu z procesorem z serii A ma pozwolić na jeszcze agresywniejsze oszczędzanie energii w sieciach 5G. Z niecierpliwością czekamy na premierę iPhone’a 18 Pro, który według przecieków otrzyma modem Apple C2 drugiej generacji, mający ostatecznie zlikwidować deltę między 5G a Wi-Fi.

Podsumowanie

Jeśli zależy Ci na każdym procencie baterii pod koniec dnia, pozostań przy Wi-Fi, gdy tylko masz taką możliwość. Jeśli jednak korzystasz z 5G w miejscu o dobrym zasięgu, Twój iPhone 17 Pro Max nadal oferuje fenomenalny czas pracy, który wystarczy na ponad 10 godzin intensywnego użytkowania.

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: PhoneBuff | 9TO5Mac