OpenAI, lider w dziedzinie oprogramowania AI, oficjalnie wkracza na rynek sprzętowy.

Dzięki współpracy z legendarnym projektantem Apple’a, Jonym Ive’em, firma przygotowuje serię urządzeń, które mają szansę zmienić sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z technologią w naszych domach. Sam Altman i Jony Ive pracują nad urządzeniem, które ma być „najfajniejszym gadżetem technologicznym, jaki widział świat”. Choć prace trzymają w ścisłej tajemnicy, pierwsze szczegóły dotyczące inteligentnego głośnika, lampy i okularów AI właśnie ujrzały światło dzienne.
Pierwszy krok: Głośnik, który „widzi” i rozumie
Pierwszym produktem nowej dywizji OpenAI będzie inteligentny głośnik wyposażony w zintegrowaną kamerę, którego premiera planowana jest na luty 2027 roku. Urządzenie ma kosztować od 200 do 300 dolarów i będzie znacząco różnić się od obecnych na rynku asystentów domowych.
Kluczowe funkcje głośnika OpenAI:
- Rozpoznawanie twarzy: System podobny do Face ID pozwoli na personalizację odpowiedzi i bezpieczne robienie zakupów głosowych.
- Analiza kontekstowa: Dzięki kamerze głośnik będzie obserwował otoczenie i sugerował działania. Na przykład, widząc zmęczenie użytkownika, może zaproponować wcześniejsze pójście spać przed zaplanowanym na rano spotkaniem.
- Brak ekranu: Zgodnie z wizją Ive’a, urządzenie ma być „spokojne” i nieinwazyjne, unikając rozpraszających wyświetlaczy na rzecz interakcji głosowej i wizualnej.
Starcie tytanów: OpenAI kontra Apple Home Hub
Premiera urządzenia OpenAI zbiegnie się w czasie z ofensywą sprzętową Apple. Gigant z Cupertino już w 2026 roku planuje wprowadzić własne centrum domowe (Home Hub) z kamerą i głośnikiem, które będzie ściśle zintegrowane z nową, inteligentną wersją Siri.
Przewagą OpenAI ma być jednak unikalny design LoveFrom (firmy Ive’a) oraz głęboka integracja z modelami językowymi nowej generacji, które mają oferować bardziej naturalną i „ludzką” formę asysty niż tradycyjne systemy operacyjne.
Dream Team z Cupertino
Za sukcesem sprzętu OpenAI stoi sztab ludzi, którzy przez lata budowali potęgę iPhone’a. Jony Ive przyciągnął do projektu wybitnych ekspertów:
- Evans Hankey: Była szefowa designu przemysłowego Apple, kierująca pracami projektowymi.
- Tang Tan i Scott Cannon: Inżynierowie odpowiedzialni za konstrukcję fizyczną urządzeń.
- Adam Cue: Syn Eddy’ego Cue (szefa usług Apple), zajmujący się warstwą oprogramowania.
Mimo tak silnego zespołu, wewnątrz firmy pojawiają się głosy o napięciach. Pracownicy OpenAI skarżą się na powolne tempo zmian w projektach LoveFrom oraz ekstremalną poufność, która utrudnia synchronizację prac programistów z wizją Ive’a.
Co przyniesie przyszłość? Lampa i okulary AI
Głośnik to dopiero początek. OpenAI rozważa wprowadzenie kolejnych urządzeń, choć ich los zależy od sukcesu pierwszego modelu:
- Inteligentna lampa (2028): Urządzenie łączące oświetlenie z funkcjami asystenta AI.
- Okulary AI (2028+): Przenośne narzędzie do kontekstowej identyfikacji otoczenia, które mogłoby stać się realną alternatywą dla smartfona.
Sam Altman opisuje nadchodzące produkty jako urządzenia, które „sprawią ludziom radość” i będą aktywnie, ale dyskretnie uczestniczyć w naszym życiu. Jeśli wizja ta się ziści, rok 2027 może być dla branży technologicznej równie przełomowy, co rok 2007 i premiera pierwszego iPhone’a.
➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!
źródło: Macrumors