DuckDuckGo wprowadza edycję obrazów AI w Duck.ai

Po udanym debiucie generatora obrazów pod koniec ubiegłego roku, DuckDuckGo rozszerza możliwości swojego prywatnego bota Duck.ai.

Generator obrazów w Duck.ai
fot. Duck.ai via 9TO5Mac

Użytkownicy mogą teraz edytować zdjęcia za pomocą sztucznej inteligencji, zachowując przy tym pełną anonimowość i nie pozostawiając śladów na serwerach. Duck.ai staje się coraz bardziej wszechstronnym narzędziem, udowadniając, że zaawansowane funkcje graficzne oparte na modelach OpenAI nie muszą wiązać się z przekazywaniem danych osobowych wielkim korporacjom. Nowa funkcja edycji jest dostępna bezpłatnie i bez konieczności zakładania konta, choć subskrybenci DuckDuckGo mogą liczyć na wyższe limity dzienne.

Jak działa edycja obrazów w Duck.ai?

Proces edycji został zaprojektowany tak, aby był maksymalnie intuicyjny i szybki. Użytkownicy mogą przesyłać obrazy w popularnych formatach, takich jak JPEG, JPG, PNG lub WebP:

  • Rozpoczęcie pracy: Wystarczy wybrać opcję „Nowy obraz” z menu bocznego i kliknąć przycisk „Rozpocznij od obrazu”.
  • Przeciągnij i upuść: Obraz można również po prostu przeciągnąć bezpośrednio do pola komunikatu.
  • Komendy tekstowe: Po przesłaniu grafiki wystarczy opisać zmiany, jakie AI ma wprowadzić (np. zmiana tła, dodanie elementów czy zmiana stylu), a model bazowy OpenAI zajmie się resztą.

➔ PRZECZYTAJ TAKŻE: DuckDuckGo stawia na prywatny czat głosowy AI

Gwarancja prywatności: Bez śladów w sieci

DuckDuckGo kładzie ogromny nacisk na ochronę tożsamości użytkowników, stosując unikalne środki bezpieczeństwa. Przed przesłaniem monitu do dostawcy modelu (OpenAI), system wykonuje szereg operacji ochronnych:

  1. Usuwanie metadanych: Z obrazów usuwane są wszystkie ukryte informacje, takie jak lokalizacja wykonania zdjęcia czy model aparatu.
  2. Anonimizacja IP: Adres IP użytkownika jest usuwany, dzięki czemu OpenAI otrzymuje zapytanie, ale nie może zidentyfikować nadawcy.
  3. Lokalne przechowywanie: Według DuckDuckGo, „przesłane obrazy są przechowywane lokalnie na urządzeniu”, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo danych.

Wybór należy do użytkownika

Mimo wprowadzania nowości AI, DuckDuckGo pozostaje wierne swojej filozofii wolności wyboru. Niedawna ankieta przeprowadzona przez firmę wykazała, że zdecydowana większość respondentów nie chce funkcji AI zintegrowanych bezpośrednio z ich wynikami wyszukiwania.

W odpowiedzi na te obawy firma utrzymuje wyraźny podział:

  • Duck.ai: Osobna, opcjonalna platforma dla osób chcących korzystać z zalet sztucznej inteligencji w sposób prywatny.
  • noai.duckduckgo.com: Specjalny interfejs wyszukiwania dla użytkowników, którzy chcą uzyskać dostęp do tradycyjnych wyników bez żadnych elementów AI.

Wprowadzenie edycji obrazów AI to kolejny krok DuckDuckGo w stronę udowodnienia, że nowoczesna technologia może iść w parze z rygorystyczną ochroną prywatności.

Nowa funkcja jest już dostępna dla wszystkich użytkowników platformy Duck.ai.

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: DuckDuckGo | 9To5mac