Wczorajsza premiera Apple Creator Studio (ACS) wywołała pewne zamieszanie wśród użytkowników komputerów Mac, którzy nie planowali zakupu subskrypcji.

Niektórzy użytkownicy dotychczasowych aplikacji Apple’a do zwiększania produktywności – Pages, Numbers, Keynote i Freeform w wersji 14.5 – zastanawiali się, czy zaakceptować zaproszenie do aktualizacji tych aplikacji ze względu na brak wykupionej subskrypcji Apple Creator Studio. Apple wyświetla jedynie monit o tym aby użyć nowej wersji Pages, Numbers i innych, dopisując, że aplikacje w wersji 14.5 są nieaktualne i można je usunąć. Zamiast aktualizacji tcy aplikacji trzeba zainstalować zupełnie nowe wersje aplikacji o tych samych nazwach.
Po otwarciu jednej z aplikacji Apple do zwiększania produktywności na komputerze Mac pojawia się monit o aktualizację do wersji freemium ACS. Sformułowanie wydaje się być wystarczająco naglące, bo czytamy, że ta wersja nie będzie już aktualizowana. Aby uzyskać najnowsze funkcje, trzeba pobrać aplikację w wersji 15 lub nowszej z App Store’a (aktualnie są to wersje 15.1).
Niektórzy użytkownicy wyrazili obawy, że może to narazić ich na ryzyko późniejszej konieczności wykupienia subskrypcji, aby móc nadal korzystać z aplikacji. Chociaż Apple zadeklarowało, że podstawowa funkcjonalność pozostanie darmowa na zawsze, nie wszyscy wierzą w to oświadczenie.
Te obawy nasiliły się, gdy instalacja nowych wersji powoduje konieczność usunięcia oryginalnych wersji. Co ważne nie ma już starych wersji do pobrania w sklepie App Store na komputery Mac. Nie ma możliwości zmiany zdania i ponownej instalacji oryginalnych wersji, jeśli się je usunie.
Korzystanie z nowych wersji wydaje się jednak całkowicie bezpieczne
Po zainstalowaniu i wypróbowaniu nowych aplikacji mogę jednak potwierdzić, że stare wersje nie są usuwane z komputera Mac podczas instalacji nowych, co oznacza, że możesz wybrać, której z nich użyć. Można korzystać z dwóch wersji – w zależności od tego która wybierzesz przy otwieraniu plików. Powoduje to dziwnie wyglądającą sytuację, w której w folderze Aplikacje znajdują się dwie różne wersje każdej aplikacji o tych samych nazwach.
Apple osiągnęło ten trik, mając dwie równoczesne wersje, zachowując identyczne nazwy wyświetlane, ale nową ścieżkę dostępu.
Jeśli z jakiegoś powodu nie jesteś zadowolony z wersji ACS, możesz ją po prostu usunąć i nadal korzystać z oryginalnej. Natomiast jeśli usuniesz starsze wersje to już nie będzie możliwości ich ponownego pobrania z App Store’a!
Osobiście uważam, że jest mało prawdopodobne, aby Apple wycofało się z obietnicy w tak fundamentalnej kwestii. Jednak ja wolę zachować bezpieczeństwo, pozostawiając zainstalowane stare wersje.
Istnieje kilka powodów, dla których możesz chcieć nadal korzystać z oryginalnych wersji (oznaczonych numerem 14.5), a nie wersji ACS. Pierwszym z nich jest nieco nachalne zaproszenie do subskrypcji. Na przykład podczas tworzenia nowego dokumentu w Pages zobaczysz tę opcję jako najbardziej widoczną, przed wbudowanymi szablonami.

Po drugie, interfejs użytkownika jest inny. Na przykład pasek narzędzi w Pages 14.5 różni się znaczaco od tego w wersji 15.1.
Nie spieszę się z oceną. Na razie pozostanę przy nowej wersji, ale pociesza mnie myśl, że jeśli nie będę się dobrze bawił z interfejsem użytkownika w wersjach z ACS, zawsze będę miał możliwość powrotu do poprzedniej wersji.
To co mogę Wam poradzić na teraz, to przyjmijcie zaproszenie do aktualizacji, ale pozostańcie równocześnie przy starych wersjach – nie usuwajcie ich ze swoich Maców!
Aplikacje z pakietu Apple Creator Studio można pobrać z App Store’a.
➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!
źródło: Apple | 9TO5Mac