Najważniejsza funkcja, której brakowało w Apple TV na Androidzie, wreszcie jest dostępna – użytkownicy mogą wreszcie łatwo streamować treści na duży ekran.

Kiedy aplikacja Apple TV w końcu pojawiła się na urządzeniach z Androidem w lutym tego roku, była to ogromna okazja dla entuzjastów streamingu. Jednak premiera była nieco mieszana. Chociaż cieszyliśmy się z pojawienia się aplikacji, jej możliwości były zaskakująco ograniczone. Największy brak? Oglądanie treści premium na 6-calowym ekranie telefonu było koniecznością, chyba że posiadało się specjalny sprzęt.
➔ CZYTAJ TEŻ: Nowe intro Apple TV z muzyką Finneasa
Teraz to się zmienia. W nowej aktualizacji Apple oficjalnie wprowadziło obsługę Google Cast dla aplikacji na Androida. Oznacza to, że w końcu można przesyłać seriale takie jak Jedyna (Pluribus), Rozdzielenie (Severance) czy Kulawe konie (Slow Horses) bezpośrednio z urządzenia Pixel lub Samsung na Chromecast lub Google TV.
Najważniejsze funkcje w tej aktualizacji
- Obsługa Google Cast: streamuj przez Wi-Fi lub sieć komórkową na kompatybilnych telewizorach.
- Oglądanie offline: pobieraj filmy i odcinki seriali na podróż.
- Synchronizacja ciągłości: funkcja „Kontynuuj oglądanie” kontynuuje oglądanie od miejsca, w którym je przerwałeś, niezależnie od urządzenia.
- Zarządzanie biblioteką: pełny dostęp do listy obserwowanych, aby śledzić nadchodzące seanse.
Może się to wydawać drobną zmianą techniczną, ale w rzeczywistości to ogromna zmiana w użyteczności usługi. Przez ostatnie kilka miesięcy aplikacja Apple TV na Androida wydawała się odizolowana – rzadkie i frustrujące doświadczenie w środowisku, w którym konkurenci, tacy jak Netflix, Disney+ i Hulu, wspierają casting od ponad dekady.
Apple przyznaje, że „ogrodzony ogród” nie działa, gdy próbuje się sprzedać usługę streamingową. Potrzebują odbiorców, a znaczna ich część należy do osób korzystających z telefonów z Androidem i interfejsów Google TV. To wyrównuje szanse, czyniąc Apple TV+ opłacalną podstawową usługą streamingową dla gospodarstw domowych o mieszanym ekosystemie, a nie tylko niszowym dodatkiem dla posiadaczy iPhone’ów.

Lepiej późno niż wcale
Szczerze mówiąc, początkowa premiera bez obsługi Cast wydawała się niekompletna. Wyglądało na to, że Apple robiło absolutne minimum, aby wprowadzić aplikację do Sklepu Play, nie dbając o komfort użytkownika. Trudno było mi polecić usługę znajomym korzystającym z Androida, kiedy musiałem tłumaczyć im, że nie mogą jej łatwo oglądać na swoim telewizorze.
Teraz, gdy funkcja jest już dostępna, aplikacja wydaje się kompletna. Ta aktualizacja eliminuje tarcia i w końcu pozwala treściom zabłysnąć bez problemów sprzętowych. Jeśli wstrzymywałeś się z subskrypcją, bo nie chciałeś kupować dekodera Apple TV, oficjalnie skończyły ci się wymówki.
Aplikację Apple TV pobierzesz ze sklepów App Store i Google Play:
➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!
źródło: Apple | 9TO5Google | Phone Arena