Miasto na Marsie. Czy możemy skolonizować kosmos, czy powinniśmy to robić i czy naprawdę mamy to dobrze przemyślane? – zdobywczyni HUGO 2024 i wielu innych nagród!

Nieziemska i zabawna opowieść o perspektywach kosmicznego osadnictwa – spod pióra autorów bestsellera Jakoś wkrótce – ze świetnymi ilustracjami Zacha Weinersmitha! Czy można rozmnażać się na Marsie? Czy lepiej żyć tam niż na Ziemi po wojnie nuklearnej? A co z wojną w kosmosie? Czy czeka nas kryzys mieszkaniowy na księżycowych Szczytach Wiecznego Światła? Kto nam przyjdzie z pomocą, jeśli utkniemy w Kraterach Wiecznej Ciemności? Dlaczego astronauci uwielbiają sos taco? A skoro już o jedzeniu mowa – jaki właściwie jest status prawny kosmicznego kanibalizmu?
Jeśli chcesz poznać odpowiedzi na te i wiele więcej intrygujących pytań, koniecznie przeczytaj tę fascynującą książkę!
Z Ziemią nie jest zbyt dobrze. Dlatego perspektywa rozpoczęcia wszystkiego od zera na jakiejś innej odległej planecie – gdzie nie ma katastrofy klimatycznej, wojen, X-a ani innych mediów społecznościowych – wydaje się coraz bardziej kusząca. Szczególnie, że ponoć nie jest to już aż tak niemożliwe.
Ludzie, posłuchajcie. Jak robić kupę w kosmosie – to będzie najmniejsze z naszych zmartwień. Przeczytacie tu o wyzwaniach, o których większość entuzjastów kosmosu, w tym ja, nawet nie pomyślała: nie tylko technologicznych, ale także prawnych, etycznych i geopolitycznych. Pomimo dogłębnego researachu i imponująco specjalistycznych detali, książka jest jasna, żywa i zabawna. Świetna robota, Weinersmithowie!
— Mary Roach, autorka popularnonaukowych bestsellerów
Czy aby na pewno? Kelly i Zach Weinersmithowie napisali niesamowitą książkę o – wydawać by się mogło – świetlanej przyszłości kolonizacji kosmosu. Szkopuł w tym, że po latach rzetelnego researchu i tysiącach godzin wywiadów z czołowymi astrofizykami, inżynierami i ekspertami z zakresu eksploracji kosmosu wcale już nie są tacy pewni, czy kosmiczne osadnictwo to rzeczywiście dobry pomysł.
Kosmiczna technologia i biznes przeżywają gwałtowny rozwój, ale wciąż nie dysponujemy pełną wiedzą o tym, czy w kosmosie można począć dziecko, jak budować kosmiczne osady i czy da się stworzyć państwa w kosmosie tak, by nie wywołać wojny na Ziemi. Mimo to ludzkość wydaje się przeć ku kosmicznej ekspansji… Miasto na Marsie studzi te zapały, dowodząc, że marzenie o nowych światach może okazać się istnym koszmarem: zarówno dla osadników, jak i tych, którzy pozostaną na Ziemi.
Z błyskotliwym poczuciem humoru i korzystając ze swojej dogłębnej znajomości tematu, autorzy próbują odpowiedzieć na jedno z najdonioślejszych pytań ludzkości: jak – i czy w ogóle warto – stać się gatunkiem multiplanetarnym?

Kelly (adiunkt na wydziale nauk biologicznych Uniwersytetu Rice’a) i Zach (rysownik i autor komiksu internetowego Saturday Morning Breakfast Cereal) są pasjonatami nauki, nowych technologii i rewolucyjnych koncepcji, które mogą odmienić nasze życie, czemu dali wyraz w świetnej książce „Jakoś wkrótce”). Są też miłośnikami szeroko pojętej tematyki kosmicznej. Wydawać by się zatem mogło, że „Miasto na Marsie” to hymn pochwalny na cześć czerwonej planety jako naszego drugiego domu – przecież już sam tytuł zapowiada powstanie marsjańskiej osady! Otóż nic bardziej mylnego.
Choć Weinersmithowie rzeczywiście chcieli napisać książkę o wspaniałych możliwościach związanych z kolonizacją kosmosu w ogólności, a Marsa w szczególności, to po wielu tysiącach godzin rozmów z ekspertami wielu dziedzin, w tym specjalistami zajmującymi się technologią kosmiczną, ekonomistami i politologami, ale też z rzecznikami kolonizacji kosmosu i kosmicznymi przedsiębiorcami, oraz lektury licznych specjalistycznych publikacji doszli do wniosku, że obecnie nasza kosmiczna ekspansja to cel nie tyle bardzo odległy, co nawet wręcz niemożliwy do osiągnięcia.
Z jednej strony to bardzo rozczarowujące, ale z drugiej to, czego Kelly i Zach dowiedzieli się w wyniku swoich badań, sprawia, że „Miasto na Marsie” to „być może najlepsza książka, jaką kiedykolwiek napisano o ludziach w kosmosie” jak ujął to Scott Aaronson z Uniwersytetu Teksańskigo w Austin. W podobnie entuzjastycznym tonie o nowej książce Weinersmithów wypowiada się Mary Roach, dobrze znana w Polsce autorka popularnonaukowych bestsellerów: „Ludzie, posłuchajcie. Jak robić kupę w kosmosie – to będzie najmniejsze z naszych zmartwień.
Przeczytacie tu o wyzwaniach, o których większość entuzjastów kosmosu, w tym ja, nawet nie pomyślała (…) Pomimo dogłębnego researchu i imponująco specjalistycznych detali, książka jest jasna, żywa i zabawna.”

Mimo że „Miasto na Marsie” to z przede wszystkim książka o eksploracji kosmosu, nie można się oprzeć wrażeniu, że autorzy wykorzystali tę tematykę jako znakomity i uzasadniony pretekst do przedstawienia czytelnikowi w pasjonujący sposób historii naszych dotychczasowych kosmicznych dokonań oraz fascynujących eksperymentów z pogranicza psychologii i behawiorystki. Naszpikowana ciekawostkami i anegdotami, książka Weinersmithów niesamowicie otwiera oczy i poszerza także ziemskie horyzonty. To również bardzo ważny głos w dyskusji o naszej potencjalnej „multiplanetarności”, do której tak prze Elon Musk wraz ze swoim SpaceX-em.
Niepowtarzalne poczucie humoru Kelly i Zacha i ich zwariowane pomysły na ciekawą narrację sprawiają, że od „Miasta na Marsie” nie sposób się oderwać, czytając o kolejnym intrygującym zagadnieniu. A jest ich naprawdę mnóstwo. Życie na Marsie – koszmar czy raj? Czy na Marsie można począć dziecko? Czy państwo w przestrzeni kosmicznej wywoła wojnę na Ziemi? Czy astronauci kłamią? Czy lepiej żyć na Marsie niż na Ziemi po wojnie nuklearnej? Dlaczego astronauci uwielbiają sos taco? A skoro już o jedzeniu mowa – jaki właściwie jest status prawny kosmicznego kanibalizmu?
Nic zatem dziwnego, że książka otrzymała prestiżową nagrodę Hugo 2024 (przyznawaną za najlepsze dzieła science fiction) w kategorii „Best Related Work” – czyli za najlepszą pozycję, która nie należy do gatunku, ale jest z nim nierozerwalnie związana.
„Miasto na Marsie” to książka, która jest bardzo na czasie. I która szybko się nie zdezaktualizuje. Z punku widzenia naszych marzeń o „multiplanetarności” – niestety. Z punku widzenia czytelnika – to bardzo dobrze.
Znakomite Miasto na marsie Kelly i Zacha Weinersmithów pojawi się nakładem Wydawnictwa Insignis już 21 maja 2025 w Polsce! Książkę świetnie przełożyła Dorota Konowrocka-Sawa.
Informacje o książce
- Gatunek: literatura faktu
- tłumaczenie: Dorota Konowrocka-Sawa
- tytuł oryginału: A City on Mars
- oprawa: miękka
- wymiary: 140×209 mm
- liczba stron: 576
- ISBN (druk): 978-83-68352-15-3
- ISBN (e-book): 978-83-68352-16-0
- data wydania: 21 maja 2025 roku
- cena katalogowa: 59,99 zł
➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!
źródło: Informacja wydawcy