Smartfon: niezbędny, a tablet: opcjonalny?

Od czasu premiery pierwszego iPada w 2010 roku ludzie próbują dowiedzieć się, w czym tablety są najlepsze.

Udział ankietowanych, w wybranych krajach, którzy używają smartfona lub tabletu (w %) (2023-2024)
Udział ankietowanych, w wybranych krajach, którzy używają smartfona lub tabletu (w %) (2023-2024) | dane: Statista Consumer Insights

Czy tablety to urządzenia do rozrywki, idealne do oglądania treści wideo lub grania w gry podczas podróży albo pod kocykiem na sofie? A może są to narzędzia zwiększające produktywność, idealne do kreatywności, pisania notatek lub pracy w pociągu? A może są wszystkiego po trochu? Specjalista od wszystkiego, mistrz od niczego?

Z pewnością można argumentować, że sama branża wciąż próbuje znaleźć prawdziwe powołanie tabletów, podczas gdy Apple i jego konkurenci bawią się klawiaturami i innymi akcesoriami, próbując wypełnić lukę między smartfonami i laptopami.

I to może być największy problem, z jakim borykają się producenci tabletów. Ponieważ smartfony stają się coraz większe i wydajniejsze, a laptopy znacznie lżejsze niż dziesięć lat temu – dla wielu osób nie jest jasne, do czego potrzebowaliby tabletu, co czyni go urządzeniem, które wielu uważa za nieistotne.

Według Statista Consumer Insights na większości objętych badaniem rynków korzystanie z tabletów jest mniej więcej o połowę tak powszechne jak korzystanie ze smartfonów, przy czym w większości krajów ze smartfonów korzystają praktycznie wszyscy respondenci, a z tabletów – około połowa respondentów.

➔ Obserwuj nas w Google News, aby być na bieżąco!

źródło: Statista Consumer Insights