Musk przebija szmatkę Apple’a wydając gwizdek za 50 dolarów

Elon Musk nazywa ściereczkę do czyszczenia Apple za 99 zł „głupawą” i przebija ją, oferując Cybergwizdek za 200 zł.

Cyberwhistle firmy tesla (Cybergwizdek)

Chociaż Apple nie jest obecnie najbardziej innowacyjnym producentem smartfonów, to wydaje się, że istnieje niepisane prawo, zgodnie z którym gdy Apple robi coś sejsmicznego (w przeciwieństwie do tworzenia czegoś innowacyjnego dla swoich klientów), inni w branży podążają za nim. Na przykład, kiedy Apple pozbyło się gniazda słuchawkowego 3,5 mm w 2016 roku, zaczynając od serii iPhone’a 7, podążyli za nim inni producenci telefonów.

Kiedy Apple zdecydowało się przestać dołączać ładowarkę i słuchawki EarPods do pudełka z linią iPhone 12, Samsung i inni podążyli za nimi. Cokolwiek robi Apple, to wielka wiadomość, ponieważ, cóż, Apple to Apple i jest najcenniejszą spółką publiczną w Stanach.

W tym roku Apple zaczęło sprzedawać w sklepie Apple Store ściereczkę do czyszczenia za 99 zł (19 USD) – wydawało się, , że był to żart lub oszustwo. Ściereczka do polerowania Apple’a jest dość droga, nawet jeśli jest to ta sama szmatka, którą Apple pakuje w pudełko z wyświetlaczem Pro Display XDR o wartości 23.999 zł. Niektórzy pękali ze śmiechu, a iFixit nawet rozebrał tę ściereczkę na części :)

Wczoraj dyrektor generalny Tesli Elon Musk, chyba przebił absurdalnie drogie szmatki do czyszczenia firmy Apple – prezentując na Twitterze gwizdek za 50 USD (ok. 204 zł). Pamiętaj, to nie jest zwykły gwizdek. To jedyny Cybergwizdek inspirowany Cybertruckiem Tesli. Cybergwizdek to „akcesorium” z limitowanej edycji, wykonane ze stali nierdzewnej klasy medycznej i ma polerowane wykończenie. A co najśmieszniejsze, Musk napisał na Twitterze: „Nie marnuj pieniędzy na tę głupią szmatkę Apple’a, zamiast tego kup nasz gwizdek!”… Zawsze można polerować tak pięknie błyszczący gwizdek Tesli szmatką Apple’a – jeśli ktoś nie ma co robić z 300 zł (tyle musiałbyś zapłacić w sumie za cybergwizdek i szmatkę).

Wiele osób skorzystało z tej oferty, ponieważ Cybergwizdek (oryg. Cyberwhistle) jest już wyprzedany w sklepie internetowym Tesli

Cyberwhistle firmy Tesla za 50 USD już wyprzedany
Cyberwhistle firmy Tesla za 50 USD już wyprzedany

Jeśli Apple w końcu dostarczy swój autonomiczny samochód (ostatnie plotki głoszą, że pojawi się on w 2025 roku), Tesla i Musk będą prawdziwymi rywalami i już można sobie wyobrazić, jakie wybryki będą miały miejsce. Musk w grudniu ubiegłego roku podzielił się również historią o tym, jak kilka lat temu planował zaoferować Teslę firmie Apple za cenę wynoszącą zaledwie 10% jej obecnej wartości. Z kapitalizacją rynkową w wysokości 1,16 biliona dolarów Apple mógł kupić firmę za 116 miliardów dolarów, czyli prawie 39 razy więcej niż 3 miliardy dolarów, które Apple zapłaciło za Beats Audio w 2014 roku – to było największe przejęcie w historii Apple’a.

Prawda podobno jest taka, że Apple nigdy nie miał okazji przyjąć propozycji Muska, odkąd prezes Tim Cook odmówił spotkania się z nim. Google podobno miał już kiedyś na biurku umowę na zakup Tesli, ale ta transakcja nie powiodła się, udowadniając, jeśli chodzi o Muska, że ​​czasami najlepsze oferty to te, których się nie bierze.

źródło: phoneArena