Pierwszy publiczny test latającego samochodu SkyDrive

Obejrzyj pierwszy publiczny, pilotowany lot testowy latającego samochodu SkyDrive wspieranego przez Toyotę – już niedługo będziemy latać taksówkami?

SkyDrive - pierwszy publiczny test latającego samochodu z osoba na pokładzie (SD-03)

Wspierany przez Toyotę japoński SkyDrive w końcu przeprowadził po latach pracy pierwszy publiczny lot próbny z załogą swojego „latającego samochodu”. Startup latał swoim pojazdem SD-03 po Toyota Test Field z pilotem na pokładzie. Sterowanie nie było autonomiczne i pokazano jak maszyna może działać w terenie. SD-03 jest zapowiadany jako najmniejszy elektryczny pojazd VTOL (startujący i lądujący pionowo, z ang. vertical take-off and landing) na świecie i ma zapoczątkować „nowy środek transportu” dla ludzi w mieście. Ma łącznie osiem wirników, które pomagają latać bezpiecznie, nawet w przypadku awarii silnika.

W związku z pandemią miażdżącą tempo innowacji, większość projektów latających samochodów wspieranych przez amerykańskich gigantów technologicznych pozostała spowolniona. Ale japoński startup po cichu przenosi załogowy prototyp w niebo i chce, aby podróżowanie latającą taksówką stało się rzeczywistością do 2023 roku.

Plan rozwoju latających taksówek do 2023 roku  przez SkyDrive

Publiczny test SD-03 odbył się na początku tego miesiąca w mieście Toyota w środkowej Japonii, a wideo zostało upublicznione w piątek 27 sierpnia 2020 roku. Jednomiejscowy pojazd, zasilany baterią i czterema parami śmigieł, został uniesiony na sześć stóp nad ziemią i zawisł w siatkowym obszarze testowym przez około pięć minut. Co najważniejsze, samochód miał na pokładzie pilota.

Był to pierwszy załogowy lot SkyDrive modelem SD-03. Firma ma na celu przekształcenie prototypu w dwumiejscowy model komercyjny do 2023 roku. Jest to zgodne z planem, który rząd Japonii obrał za wprowadzenie usług latających taksówek w gęstych miastach, takich jak Tokio i Osaka. Latający samochód lub pojazd do pionowego startu i lądowania (VTOL) różni się od samolotu lub helikoptera tym, że nie wymaga specjalnego miejsca startu i lądowania i jest zaprojektowany w celu zapewnienia szybkiego transportu od drzwi do drzwi zarówno na ziemi jak i w powietrzu.


Obecnie model SkyDrive może latać tylko przez pięć do dziesięciu minut przy niskiej prędkości kilku mil na godzinę. Następnym krokiem jest zwiększenie prędkości do 60 km/h (40 mil/h) i wydłużenie czasu lotu do 30 minut. Oznaczałoby to możliwość lotu bez międzylądowania przez 20 mil (ok. 32 km), co czyni samochód odpowiednim kandydatem do eksportu na większe odległości. Samochód SkyDrive ma około 4 m długości i 2 m wysokości, jest wystarczająco mały, aby zmieścić się na dwóch przeciętnych miejscach parkingowych i idealny do użytku miejskiego.

W Stanach Zjednoczonych od lat pracowano nad wieloma projektami latających samochodów. Ale żadnemu z nich nie udało się skomercjalizować z powodu wyzwań infrastrukturalnych i regulacyjnych, a także własnych problemów. W maju Uber zmniejszył rozmiar działu wspierającego rozwój jego latającej kabiny, ponieważ koronawirus mocno uderzył w jego działalność związaną z podróżami.

Inny lider, Kitty Hawk Corp., uruchomiony dziesięć lat temu przez współzałożyciela Google Larry’ego Page’a, również zmienił ostatnio kierunek badań nad latającymi samochodami. W czerwcu firma zamknęła zespół odpowiedzialny za rozwój ultralekkiego modelu latającego samochodu „Flyer”, aby skupić się na budowie większego modelu.

źródło: SkyDrive | Observer | Engadget