Gdyby e-mail wymyślono dzisiaj, wyglądałby jak „Spike”!

Przez lata pojawiały się i znikały rozmaite aplikacje e-mail, trudno było znaleźć coś sensowego, czy aplikacja „Spike” jest w stanie sprostać prywatnym i firmowym wymogom?

Spike everywhere - uniwersalna aplikacja e-mail i komunikator w jednym

Spike to uniwersalna aplikacja e-mail i komunikator w jednym

Jeśli połączylibyśmy klienta poczty e-mail i iMessage w jedną usługę, to mogłaby wyglądać jak aplikacja Spike. Usługa usuwa formalność wiadomości e-mail (nagłówki, podpisy itp.) i sprawia, że ​​wygląda jak iMessage. Problem w tym, że jesteśmy w 2020 roku i jedni próbują wymyślić na nowo e-maila, a inni próbują obejść całkowicie pocztę e-mail, tworząc nowe silosy komunikacyjne.

Problemem jest to, że wszystkie są po prostu kolejną aplikacją lub usługą. To, czego nie potrzebujemy w 2020 roku, to kolejna skrzynka odbiorcza do sprawdzenia.

Jeśli to czytasz, znasz to uczucie. Idziesz na spotkanie, wyciszasz telefon, a po godzinnym spotkaniu masz czterdzieści e-maili, dwadzieścia wiadomości SMS i dziesiątki powiadomień w komunikatorach. Po czym kolejne dwie godziny spędzisz sprawdzając i odpowiadając na każdą wiadomość z tych skrzynek odbiorczych.


Wszystkie e-maile w jednej aplikacji – Spike Email Messenger

Dzięki Spike wszystkie wiadomości (zakładając, że Twoja organizacja używa tylko poczty e-mail) znajdują się w jednym miejscu – możesz szybko przetwarzać w formacie konwersacyjnym Spike (co oznacza, że ​​wyglądają jak wiadomości w iMessage lub WhatsApp), gdzie możesz odpowiadać na wiadomości e-mail tak szybko, jak robisz to w komunikatorze. Możesz odłożyć na bok wymyślanie tytułu wiadomości, jeśli nie masz czasu ani sił przerobowych, aby nad nimi myśleć.

Sprawdź także: ProtonMail na Androida i iOS-a

Oczywiście, Spike ma wszystkie funkcje nowoczesnego klienta pocztowego, takie jak planowanie e-maila, który zostanie wysłany później. Mimo to ma solidny pasek narzędzi z ekranem tworzenia, który zawiera pliki GIF, szybkie formatowanie, emoji i załączniki plików (w tym dostęp do usług w chmurze, takich jak Dropbox i Dysk Google).

Spike to aplikacja e-mail, która wygląda jakby e-mail został wymyślony w 2020 roku. Gdyby tak było, e-maile wyglądałyby tak jak jak Spike’u. Jestem o tym przekonany, ponieważ wszystkie ostatnio utworzone aplikacje do komunikacji nie przypominają poczty e-mail.

Oczywiste jest, że chcieliśmy przejść poza format, ale nie możemy, ponieważ poczta e-mail jest uniwersalna i otwarta. E-mail jest jak numer telefonu. Każdy ma swój adres, więc jest to stały identyfikator cyfrowy, na którym możemy polegać. Zamiast próbować budować kolejną usługę, Spike postawił sobie zadanie: Co jeśli weźmiemy to, co wszyscy lubią w Slacku, iMessage, WhatsAppie, Facebook Messengerze i zamienimy w to klienta pocztowego?.

Aplikacja Spike Email

Jedną z najciekawszych funkcji w Spike’u jest funkcja grup. Kończy ona różne wątki e-mail i pozwala budować czaty grupowe wokół projektów. Zamiast grupowej rozmowy SMS-owej, gdzie niektórzy mają iOS-a inni Androida nie zawsze jest to wygodne i sprawne. Czaty grupowe na temat projektu zamienią się w Spike’u w zunifikowaną współpracę grupową.

Zrzuty ekranu z aplikacji Spike

Spike to coś, co Apple powinno zrobić z aplikacją Mail

Kiedy patrzę na aplikację e-mail Spike, myślę, że Apple powinno było zrobić coś podobnego w swojej aplikacji Mail. Od wprowadzenia systemu OS X Tiger do teraz aplikacja nie zmieniła swojej ogólnej struktury.

Z biegiem lat dodano kilka funkcji, ale Apple nie poświęciło czasu, aby sprawdzić co, jeśli weźmiemy to, co uwielbiają nasi użytkownicy z iMessage i dodamy to w e-mailu?

Czy Spike powinien być wzorem?

Spike robi wrażenie nawet na najbardziej konserwatywnych wielbicielach pisania e-maili.  Patrząc na prostotę interfejsu i wygląd podobny do iMessage aż chce się z niej korzystać.

Aplikacja Spike na każde urządzenie

Korzystanie z kont osobistych jest bezpłatne. Konta firmowe kosztują 5,99 USD miesięcznie od jednego użytkownika. Spike jest dostępny na urządzenia mobilne, stacjonarne i w przeglądarce. Brakuje na razie tylko jednej aplikacji na Apple Watcha, więc pamiętaj o tym jeśli jesteś przyzwyczajony z korzystania z e-maili na zegarku.

Spike jest zupełnie inny, więc może nie działać z niektórymi procesami w Twojej firmie, ale jeśli jesteś przytłoczony skrzynkami odbiorczymi, aby za nimi nadążyć, warto sprawdzić Spike’a. Twórcy już zapowiadają wprowadzenie kolejnych ciekawych funkcji!

Zrzuty ekranu z aplikacji Spike

Aplikację Spike Email – Team Chat & Mail (Spike: More than email. Better than chat.) pobierzesz bezpłatnie na urządzenia z systemami iOS i Android, odpowiednio ze sklepu App Store i Google Play:

Pobierz aplikację w sklepie App Store Pobierz aplikację w sklepie Google Play

źródło: 9TO5Google

Łukasz Majchrzyk
Obserwuj