Poznaj kobiety, które stworzyły aplikację iTaxi dla kierowców

Katarzyna, Anna, Sylwia i Małgorzata to cztery młode kobiety, które połączyła praca nad stworzeniem aplikacji mobilnej dla kierowców iTaxi.

Cztery kobiety, które stworzyły aplikację iTaxi dla kierowców

Cztery kobiety, które stworzyły aplikację iTaxi dla kierowców

To właśnie dzięki nim, w dużej mierze, wiodąca w Polsce platforma technologiczna dostarczająca klientom rozwiązania ułatwiające obsługę i zarządzanie podróżami firmowymi, konkuruje z tradycyjnymi korporacjami taksówkarskimi oraz pośrednikami przewozu osób. Kim są kobiety odpowiedzialne za stworzenie nowego systemu, przed jakimi stanęły wyzwaniami oraz jaki efekt osiągnęły?

Branża IT nie jest zarezerwowana wyłącznie dla mężczyzn – liczba pracujących w niej kobiet z roku na rok jest coraz większa, co więcej, praca ta przynosi im wiele satysfakcji. A co, gdyby połączyć branżę IT, taksówkarską oraz kobiety? Przekonała się o tym firma iTaxi, w której powstał zespół dedykowany do stworzenia zupełnie nowej aplikacji iTaxi dla kierowców. Udział czterech kobiet w pracach był kluczowy – to właśnie one decydowany o wszystkich aspektach związanych z budową nowej, efektywnej aplikacji służącej do przyjmowania i realizowania zleceń. Były to:

  • Katarzyna Małecka, dyrektor produktu i UX-owiec, odpowiadała za cały proces powstawania aplikacji oraz doświadczenia użytkowników związane z korzystaniem z systemu.
  • Anna Orłowska, Senior Android Developer, odpowiadała za prace programistyczne oraz jakość tworzonego kodu. Dzięki niej nowa aplikacja jest prosta w utrzymaniu oraz skalowalna.
  • Sylwia Okraska, Senior Tester, odpowiadała za cały proces testów. Zaimplementowała stosowne metody testowania oraz nadzorowała testy wewnętrzne i zewnętrzne, jak również odpowiadała za agregację zgłoszeń.
  • Małgorzata Jędryka, ówczesny kierownik floty iTaxi, która odpowiadała za wymagania biznesowe. To właśnie dzięki niej możliwe było stworzenie aplikacji stanowiącej wartość zarówno dla firmy, jak i dla użytkowników końcowych, czyli kierowców.  

Jakie wyzwanie miały przed sobą?

W 2013 roku, gdy startowało iTaxi, powstała zupełnie nowa aplikacja dla kierowców, odpowiadająca ówczesnemu zapotrzebowaniu na realizację kursów. Dzięki niej możliwe było sprawdzanie zamówień złożonych przez pasażerów oraz podstawowych statystyk i wiadomości wysyłanych przez firmę. Po pięciu latach aplikacja stała się jednak problemem – napisana w technologii od dawna przestarzałej, obciążała dział IT nieustanną obsługą błędów. Rozwiązaniem okazało się więc stworzenie aplikacji iTaxi dla kierowców zupełnie od nowa – i właśnie za to odpowiedzialne były m.in. Kasia, Małgosia, Ania i Sylwia.


Może Cię zainteresować także:

iTaxi i mytaxi po raz pierwszy łączą siły i przedstawiają wspólną wizję rozwoju rynku taxi

Zespół odpowiedzialny za przygotowanie nowej aplikacji kierowcy stanął przed wyzwaniami, których nie spotyka się w większości aplikacji mobilnych. Jednym z nich było stworzenie systemu zdolnego do przetworzenia wielu informacji jednocześnie – napływających zleceń na realizację kursów, przypomnień oraz komunikatów – a także bieżącej obsługi GPS oraz dostępności kierowcy w systemie iTaxi. Było to szczególnie ważne, gdyż w sytuacji, w której jedna z tych funkcji zawiedzie – np. pozycja GPS będzie nieaktualna – może zaistnieć szereg problemów związanych z zamówieniem przejazdu. Wyzwaniem było również znalezienie „złotego środka” pomiędzy jak najniższą ceną dla pasażera, a dobrymi zarobkami kierowcy. Ponadto zaproponowanie takiej formy współpracy z kierowcami, by zarówno ci przyzwyczajeni do “starego porządku”, jak i ci śledzący nowinki technologiczne, chcieli współpracować.

Jak przebiegały prace i jaki efekt osiągnięto?

Zespół iTaxi rozpoczął prace od ustalenia wymagań biznesowych, na które powinna odpowiadać nowa aplikacja. Były to: rosnący popyt i podaż, możliwość elastycznej obsługi nowych lokalizacji, elementy grywalizacji – w celu zwiększenia zaangażowania kierowców, możliwość komunikacji z kierowcami oraz optymalizacji kosztów. Po sformułowaniu potrzeb biznesowych, iTaxi zbadało również potrzeby użytkowników końcowych. Na podstawie spotkań z taksówkarzami, analizy grup kierowców w mediach społecznościowych oraz przeprowadzonych ankiet, wysunęły się następujące wymagania:

  • transparentność – szczegółowy i klarowny sposób prezentowania finansów, historii kursów oraz statystyk i osiągnięć kierowcy,
  • użyteczność – wygoda podczas jazdy, osiągnięta poprzez takie przygotowanie aplikacji, by wszystkie niezbędne informacje były łatwe do odczytania, a akcje proste do wykonania w momencie jazdy, przy jednoczesnym zachowaniu kwestii bezpieczeństwa na drodze,
  • personalizacja – dodanie zupełnie nowych opcji, dzięki którym każdy kierowca może dostosować aplikację do swoich preferencji.

Wymagania biznesowe i kierowców były walidowane przez cały czas trwania projektu podczas spotkań warsztatowych. Kolejnym etapem było przeprowadzenie zaawansowanych testów w kilku fazach – pierwszej, polegającej na gruntownej weryfikacji działania aplikacji i zgłaszania nieprawidłowości przez testerów. Drugiej, opartej na  udostępnieniu aplikacji w wersji testowej kierowcom, którzy zaczęli używać jej w realnych kursach. Warto zaznaczyć, że problemy zgłoszone przez kierowców były sukcesywnie rozwiązywane  przez zespół iTaxi, dzięki czemu aplikacja jest pracą zarówno zespołu iTaxi, jak i kierowców. To rzadki przykład sytuacji, w której  użytkownik końcowy ma tak duży udział w powstawaniu aplikacji.

Podsumowując: branża taksówkarska jest wymagająca. Trzeba konkurować zarówno z tradycyjnymi korporacjami, które powoli odkrywają, że bez aplikacji nie podbiją rynku, jak i z nielegalnymi przewoźnikami, oferującymi niższe ceny w nowoczesnej formie. W wyniku wspólnych prac – zespołu IT oraz kierowców – powstał nowoczesny system łączący kierowców z pasażerami, gwarantujący efektywną obsługę zleceń.

Kursy na żądanie i z voucherem B2B w aplikacji iTaxi

źródło: informacja prasowa

Obserwuj

Łukasz Majchrzyk

redaktor mobiRANK.pl
Od 2005 roku zajmuję się komunikacją internetową i e-marketingiem, jestem pasjonatem urządzeń mobilnych oraz nowych technologii – i nie waham się ich używać.
Łukasz Majchrzyk
Obserwuj