Oficjalna informacja o dostępności usług T-Mobile

Po wczorajszym pożarze w pobliżu data center T-Mobile Polska, operator opublikował oficjalną informację dotycząca dostępności usług komórkowych dla klientów indywidualnych i biznesowych.

T-Mobile logo

W wyniku pożaru, który miał miejsce 30 stycznia w pobliżu budynku T‑Mobile na warszawskim Annopolu, ucierpiała infrastruktura sieciowa oraz systemy niezbędne do świadczenia wielu usług i serwisów dla naszych klientów. Dzięki zabezpieczeniom stosowanym w data center, pomimo krytycznych warunków w jakich znalazła się infrastruktura firmy, znaczną jej część przeniesiono do zapasowego centrum danych.

Dzięki sprawnej pracy zespołów odpowiedzialnych za sieć i IT, w ciągu 12 godzin udało się przywrócić pełną sprawność niedziałających lub działających w ograniczony sposób usług mobilnych: połączeń głosowych, wiadomości SMS i transmisji danych.

Specjaliści T-Mobile nadal pracują nad przywróceniem pełnej obsługi telefonicznej oraz obsługi w punktach sprzedaży. Obecnie wciąż mogą występować ograniczenia w przesyłaniu MMS-ów oraz doładowywaniu kart prepaid. W pełni dostępne są doładowania za pośrednictwem strony internetowej firmy T-Mobile. Niedostępne są niektóre usługi świadczone dla klientów biznesowych.


T-Mobile przeprasza klientów i dziękuje służbom ratunkowym:

Serdecznie przepraszamy wszystkich klientów za wszelkie powstałe w wyniku pożaru utrudnienia w korzystaniu z usług T‑Mobile. Dziękujemy za wyrozumiałość i wsparcie, jakie otrzymaliśmy od naszych klientów w ostatnich godzinach. Naszym najwyższym priorytetem jest jak najszybsze przywrócenie 100% sprawności wszystkich świadczonych przez nas usług i systemów wspierających. Pragniemy także podziękować wszystkim służbom oraz osobom zaangażowanym w akcję ratowniczą za ich pomoc i profesjonalizm w tej trudnej sytuacji.

źródło: informacja prasowa

Obserwuj

Łukasz Majchrzyk

redaktor mobiRANK.pl
Od 2005 roku zajmuję się komunikacją internetową i e-marketingiem, jestem pasjonatem urządzeń mobilnych oraz nowych technologii – i nie waham się ich używać.
Łukasz Majchrzyk
Obserwuj