#BezObrazków – Tablety nie są do czytania e-booków!

Czy tablet to dobre urządzenie do czytania e-booków? Kiedyś myślałem, że wystarczające, ale teraz… nie wyobrażam sobie czytania bez Kindle’a.

To nie jest reklama czytnika e-booków od Amazona, nie będzie też żadnych obrazków. Chcę podzielić się z Wami spostrzeżeniami, do których musiałem chwilę dojrzeć.

Czytam sporo rozmaitych książek, zarówno w wersji elektronicznej jak i papierowej. Niektóre pozycje są mniej ambitne, niektóre bardziej, ale nie o tym chcę dzisiaj napisać.

Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem czytnika e-booków Kindle Paperwhite 2. generacji Amazona, ale równie dobrze mógłby to być każdy inny czytnik, który ma podobne parametry. Jednak zanim zdecydowałem się kupić „kundla”, jak nazywają Kindle’a moi koledzy po fachu, czytałem e-booki na tablecie. Czasem na iPadzie, czasem na Nexusie 7, nigdy jednak na komputerze.


Czytanie na iPadzie lub każdym innym tablecie jest bardzo wygodne, ale do czasu. Wyświetlanie e-booków w dowolnym formacie: ePub, mobi, czy od biedy PDF nie stanowi obecnie problemu dla każdego tabletu, jednak teraz wiem, że nie są to urządzenia, które przeznaczone są do czytania e-booków!

Zobaczcie dlaczego wolę e-papier w czytnikach e-booków od wysokiej rozdzielczości ekranu tabletu.

#1 Zapomnij o czytaniu e-booków na tablecie w słoneczny dzień na plaży

Niestety, ale nawet przy maksymalnej jasności wyświetlacza nie da się czytać e-booków na tablecie przy świetle dziennym. Gdy po raz pierwszy chciałem poczytać na leżaku nie było takiej możliwości, nawet najlepszy ekran Retina w iPadzie nie da sobie rady ze słońcem!

#2 Czytanie w nocy na tablecie męczy wzrok, ale da się wytrzymać

Podczas, gdy słońce uniemożliwia czytanie książek na tablecie przy naturalnym świetle, to w nocy światło wyświetlacza może powodować zmęczenie oczu, a kto wie, może też popsuć nam wzrok? Jedno jest pewne, po godzinie czytania na tablecie w ciemnym pomieszczeniu bolą mnie oczy, czego nie doświadczyłem podczas czytania na czytniku.

#3 Bateria i wszystko jasne

Tu nie ma wątpliwości, że czytniki e-booków są górą. Jedno naładowanie e-czytnika wystarcza na kilka tygodni intensywnego czytania, ponieważ urządzenie pobiera małe ilości energii tylko podczas „przerzucania kartek” – naprawdę małe ilości. Tablet czerpie energię przez cały czas wyświetlania e-booka. W czasie dłuższej podróży bateria tabletu szybko pożre 20% energii.

Jeśli nie masz włączonego Wi-Fi lub 3G w czytniku, możesz być spokojny i zapomnieć na dłuższy czas o podłączaniu urządzenia do prądu.

#4 E-papier nie ma sobie równych

Zdarza mi się czasem czytać na tablecie, ale od kiedy czytam na czytniku, nie wyobrażam sobie, żeby mógł zostać zastąpiony przez inne urządzenie przenośne. E-papier bardzo przypomina kartkę papieru w tradycyjnej książce, nie męczy wzroku, a dzięki ustawieniom czytnika możemy jeszcze lepiej dostosować sposób wyświetlania czcionki, marginesu, czy podświetlenia. Ktoś powie, że na tablecie też to możemy zrobić i będzie miał rację. Jednak dla kogoś, kto używał choć raz czytnika, czytanie książki na tablecie  będzie takie jakby kartkę w tradycyjnej książce przykryć szybą i dodatkowo podświetlić od spodu mocną jarzeniówką. Nie przesadzam :)

#5 Synchronizacja, chmura, wygoda

Zarówno tablet, smartfon i czytnik e-booków mają możliwość synchronizowania naszych zbiorów książek elektronicznych w chmurze, dzięki czemu mamy do nich dostęp z dowolnego urządzenia podłączonego do internetu. Zarówno użytkownicy Kindle’a jak i iPada, Nexusa czy Samsunga mogą korzystać z chmury Amazona, Dropboxa lub innej usługi w chmurze do przechowywania książek, a następnie odczytywać je na urządzeniu przenośnym.

Świetnym rozwiązaniem w przypadku Kindle’ów jest Send to Kindle, czyli wysyłanie z zaufanego adresu e-booków na swój e-mail w domenie @kindle.com. Dzięki tej funkcji tak wysłany e-book znajdzie się automatycznie na naszym czytniku zaraz po wysłaniu, bez potrzeby podłączania do komputera czy dodatkowej synchronizacji. Wystarczy, że czytnik jest podłączony do internetu.

#6 Na tablecie tylko e-prasa i komiksy

E-booki na tablecie to ostateczność, ale nie wyobrażam sobie czytania e-prasy, lub tygodników na czytniku. Do tego celu tablet jest wręcz stworzony. Kolorowe tygodniki, animacje czy filmy w elektronicznych wydaniach magazynów nie przejdą na czarno-białym e-papierze! W przeciwieństwie do książek w e-prasie czytamy zazwyczaj tylko niektóre wybrane artykuły, a większość contentu to fotografie lub multimedia. Z tego powodu tablet to urządzenie stworzone do e-prasy, do której czytnik z e-papierem zdecydowanie się nie nadaje!

Z tego samego powodu, miłośnicy komiksów również mogą zapomnieć o zakupie czytnika. To tablet jest właściwym czytnikiem do e-prasy i komiksów.

#7 Format e-booka nie jest problemem dla żadnego czytnika

Obecnie prawie wszystkie popularne formaty e-booków, w Polsce są to .epub i .mobi, są obsługiwane przez większość e-czytników. W przypadku Kindle’a nie odczytamy plików zapisanych w formacie epub, ale w każdej księgarni internetowej mamy do wyboru między tymi dwoma formatami e-booków. W ostateczności epub nie stanowi problemu, bo istnieje wiele darmowych, a nawet online’owych konwerterów formatu z epub na mobi.

#8 Cena czytników jest znacznie niższa

Czytniki są zdecydowanie tańsze, ale ich funkcjonalności są znacznie uboższe niż tabletów. Nie ma się co dziwić, bo przeznaczone są do jednego, konkretnego celu – czytania książek. W większości czytników są wbudowane przeglądarki internetowe, dzięki którym w prymitywny sposób, ale zawsze jakiś odczytamy proste strony internetowe z dużą ilością tekstu. Na przykład serwis mobiRANK.pl wyświetla się na czytniku Kindle’a bardzo dobrze :)

Jeśli zastanawiasz się nad zakupem urządzenia tylko do czytania książek i masz dylemat czy kupić tablet czy czytnik, to zdecydowanie wybierz czytnik. W przedziale między 200-500 zł można kupić dobrej klasy czytnik e-booków, który posłuży na lata! W tej samej cenie można podobno też kupić tablet, ktoś może używał?

Podsumowanie: e-papier górą, dzięki Ci czytniku e-booków!

Jeśli masz jeszcze wątpliwości lub nie jesteś pewien, czy tablet jest wystarczającym urządzeniem do długiego i częstego czytania elektronicznych wersji książek, to mam nadzieję, że choć trochę pomogłem.

Jeszcze jakiś czas temu powiedziałbym: a może wystarczy kupić mały poręczny tablet, który przy okazji posłuży za czytnik? NIE! Na dłuższą metę tylko e-papier, a tablet o małej przekątnej wyświetlacza tylko dla dzieci :-)

Napisz w komentarzach, jaki czytnik e-booków polecasz lub używasz, i jakie masz doświadczenia z czytaniem elektronicznych wersji książek na urządzeniach przenośnych. Być może zapomniałem wspomnieć o czymś ważnym?

Miłego i przyjemnego czytania!

żródło: mobiRANK.pl

Obserwuj

Łukasz Majchrzyk

redaktor mobiRANK.pl
Od 2005 roku zajmuje się komunikacją internetową i e-marketingiem, pasjonat urządzeń mobilnych i nowych technologii. Dołącz do moich kręgów na Google+ .
Obserwuj
  • Marek

    ePapier tak ale minimum 9 cali i 5 mm grubości